Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 3 Maj 2020, 20:08
Jednak i tutaj, jeśli ktoś liczył na sprawiedliwość wyrobienia opadów, to muszę go rozczarować - przynajmniej latem 2019 nie było o tym mowy. Było w regionie Skierniewic po prostu kilka naprawdę wydajnych opadowo burz:
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 3 Maj 2020, 20:21
Miejscowość w pobliżu trójstyku województw mazowieckiego, łódzkiego i świętokrzyskiego. Tutaj to jak widać zawsze opady były wyższe, można powiedzieć, że tu już zaczyna się pas wyżyn...
Co do sumy opadów kwietnia 2019, to wynika ona z tego, że tamten region załapał się już na strefę opadów wielkoskalowych, które przechodziły pod koniec tamtego miesiąca przez południową Polskę
Zwróccie uwagę na sumę opadów z nocy 12/13.08, gdy przez południową wschodnią "ćwiartkę" Polski przeszedł MCS. Pamiętam, że jadąc 13.08 CMK miałem okazję oglądać zza okna skutki tej nawałnicy w tamtym regionie - głównie pozytywne, w postaci zalanych pól.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 3 Maj 2020, 20:30
Mnie z dużą ilością burz zawsze kojarzyła się Wielkopolska, i to wcale nie przez pryzmat nawałnic z 23 lipca 2009 czy 11 sierpnia 2017. Na początku swojego zainteresowania zauważyłem, że prawie każdy letni atlantycki front owocuje tam podobnymi zjawiskami i nadal jest ich tam dużo. Kiedyś byłem też przekonany, że Łódź i Warszawa zbierają dobre kąski, ale teraz widzę że nie do końca tak jest.
W południowej Polsce (nie licząc terenów podgórskich i górskich) wiele dzieje się na Podkarpaciu. Większość burz powstałych na skutek konwekcji w moich stronach, przemieszcza się właśnie tam.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 3 Maj 2020, 20:33
Dla mnie Aleja Burz to właśnie województwo świętokrzyskie, wschód województwa łódzkiego, południe województwa mazowieckiego, czy zachód województwa lubelskiego.
Sprawdza się to nawet w ostatnich dniach!
W tych regionach susza ma naprawdę trudno, by się zadomowić, bo co by nie mówić, liczba zarówno dni burzowych, jak i ich wydajność wraz z AGW znacząco rosną (mimo, że sezony 2018 i 2019 mogą sprawiać nieco inne wrażenie...)
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 5 Maj 2020, 14:51
W rejonie Krakowa wbrew pozorom nie jest tak burzowo (według mapek, wyładowania częściej zaznaczają się w południowych lub wschodnich okolicach miasta). W mieście i pobliskich miejscowościach stosunkowo często występują ulewy, natomiast w kwestii nawałnic troszkę ustępuje swoim wojewódzkim sąsiadom (Katowice, Kielce, Rzeszów, poza tym kręgiem też Lublin). Dlatego trochę jestem w szoku, że nawet w moich okolicach susza śmiało zawitała i na razie słabo ustępuje. Ale jeszcze szansa na opady jest jutro, a potem prawdopodobnie na przełomie tygodni może coś więcej się zebrać. Mi się wydaje, że jeszcze przejdą niezłe opady deszczu w tym sezonie i rejon Krk nadrobi zaległości.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum