Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Preferowane amplitudy
Autor Wiadomość
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 175 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38218
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 16 Maj 2020, 13:20   Preferowane amplitudy

Styczeń 0-6 stopni
Luty 0-7 stopni
Marzec 0-8 stopni
Kwiecień 2-10 stopni
Maj 6-13 stopni
Czerwiec 7-15 stopni
Lipiec 7-16 stopni
Sierpień 6-14 stopni
Wrzesień 3-11 stopni
Październik 2-9 stopni
Listopad 0-7 stopni
Grudzień 0-6 stopni
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13244
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 16 Maj 2020, 21:56   

Zauważyłem ten temat, tyle że w przypadku amplitud nie mam jakiejś wyszczególnionej rozpiętości w różnicach temperatur i na początku nie wiedziałem co napisać. Generalnie duże amplitudy mi szczególnie nie przeszkadzają, a w gorące dni letnie jestem wręcz ich zwolennikiem, tym bardziej że temperatury minimalne notuje się wtedy w porze snu (który w chłodną noc jest przyjemniejszy :mrgreen: ). Mniej lubię duże różnice temperatur wiosną i jesienią, ale jeśli w ciągu dnia jest wtedy prawdziwie ciepło, tak z 22 stopnie (czyli ponad 20 dłużej niż przez godzinę), przymykam na to oko. Aby tylko nie było przymrozków. Zimą duże amplitudy akceptuję w takim wydaniu - jest pokrywa śnieżna, pogodnie, w nocy mróz (ale bez przesady), a w ciągu dnia temperatura wzrasta do okolic zera i odczuwalnie nie jest zimno. Śnieg przy takim układzie utrzymuje się bez przeszkód, więc mamy prawdziwą zimę, ale w łagodnym wydaniu. W innych sytuacjach wolę małe amplitudy, bo co to za pożytek mieliśmy z takiego stycznia 2020? Gdyby pod koniec grudnia w całej Polsce spadło sporo śniegu, to byłby w znacznej części biały i słoneczny miesiąc - na pewno inny w odbiorze niż to dziwne coś, nie wiadomo jaka to pora roku i strefa klimatyczna.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 175 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38218
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 16 Maj 2020, 21:58   

PiotrNS napisał/a:
co to za pożytek mieliśmy z takiego stycznia 2020? Gdyby pod koniec grudnia w całej Polsce spadło sporo śniegu, to byłby w znacznej części biały i słoneczny miesiąc - na pewno inny w odbiorze niż to dziwne coś, nie wiadomo jaka to pora roku i strefa klimatyczna.


Amen ku temu!
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 175 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38218
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 16 Maj 2020, 21:58   

PiotrNS napisał/a:
co to za pożytek mieliśmy z takiego stycznia 2020? Gdyby pod koniec grudnia w całej Polsce spadło sporo śniegu, to byłby w znacznej części biały i słoneczny miesiąc - na pewno inny w odbiorze niż to dziwne coś, nie wiadomo jaka to pora roku i strefa klimatyczna.


Amen ku temu!
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 312 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27298
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 16 Maj 2020, 22:07   

Na płockich brunatnoziemach styczeń 2020 to było po prostu cudo a pożytek z niego był m.in. taki, że kwitły normalnie zimowe kwiaty, jak na zachodzie takie jak oczary, zimokwiaty czy przebiśniegi, od których było biało. Nie było marazmu, nudy, latały owady, dżdżownice intensywnie pracowały wciągając opadłe jesienią liście (wcześniej nie mogły, bo było za sucho), śpiewały ptaki i ogólnie to był najprzyjemniejszy pod względem ogólnym styczeń, jaki się u mnie wydarzył. Gdy powróci turecki klimat zamawiam Zimę Trzydziestolecia z powrotem, tylko tym razem lampowe ocieplenia mają być w lutym a nie w grudniu :evil:
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 175 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38218
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 16 Maj 2020, 22:09   

Ja w styczniu życia w przyrodzie nie pamiętam, za to faktycznie pełno go było w lutym. Niemniej jednak i tak mnie to średnio cieszyło, na wszystko jest czas.

Styczeń 2020 to dla mnie przykład klasycznie martwego miesiąca, trochę taki grudzień 2004 bis, dwa najbardziej gunwniane miesiące w historii...
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 312 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27298
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 16 Maj 2020, 22:14   

Na zimowe kwiaty czas jest zimą a nie np. w marcu jak to było w 2010 roku.
http://www.lukedirt.com.p...itiparrare+2020
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 175 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38218
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 16 Maj 2020, 22:17   

FKP napisał/a:
Na zimowe kwiaty czas jest zimą a nie np. w marcu jak to było w 2010 roku.


A ja pamiętam, jak się kiedyś oburzałeś, jak nazwywałem przebiśniegi zimowymi kwiatami xddd
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 312 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27298
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 16 Maj 2020, 22:20   

kmroz, Ale to są G.Elvesi a ja się oburzałem o nazywanie zimowymi naszych przebiśniegów pospolitych xD
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 175 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38218
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 16 Maj 2020, 22:22   

PiotrNS napisał/a:
Mnie tak szybkie "narodziny" wegetacji w ogóle nie cieszą. Teraz powinna być zima, może nie ostra, ale zima - czas na rośliny przyjdzie za miesiąc.


Jeszcze bardzo mądry cytat Piotra spod tego tematu, który podlinkowałeś...
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 2,57 sekund. Zapytań do SQL: 10