Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
To lato szczerze mówiąc, mi się już średnio podoba.
Czerwiec to wysoka suma opadów, ale tak nieregularna, że bardziej się nie da. Ogólnie jednak miesiąc słoneczny i rześkawy, za wyjątkiem krótkiej fali gorąca w pierwszej dekadzie i bardzo pojedynczego upalnego wyskoku w dniu 18.06. Fala gorąca zakończyła się porządnymi opadami/burzami.
Lipiec to jedno wielkie gorąco i tropik, za wyjątkiem początku i krótkiego oddechu w połowie. Najgorsza była kilkudniowa fala upałów koło 10.07, która była totalnie lampowa, jedynie zakończyła się jakąś słabą burzą. Druga połowa lipca 1959 to taki lipiec 2001 trochę, tylko jeszcze cieplejszy, ale ważne, że te opady były.
A co do sierpnia, to już suchutki i w okresie 5-25.08 bardzo pogodny i stabilny termicznie na poziomie lekkiego gorąca. 26-29 tmax, 13-16 tmin. Początek sierpnia ciemny, umiarkowany termicznie i miał jakieś opady, a koniec to poważny powiew jesieni...
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Czerwiec i sierpień dwie wielkie pustynie (z resztą nie tylko one w tamtym roku...)
Padało tylko od 26.06 do 3.07, 16.07 do 2.08 i przy powiewie jesieni w ostatniej petandzie sierpnia
_________________ W 2024 tęskniłem za wiosną 2023
W 2025 doceniłem wiosnę 2024
W 2026 doceniłem wiosnę 2025
Teraz boję się cokolwiek mówić bo 2027 jeszcze może zrobić kalkę wi*sny 2026 i okres 17.04 - 18.05 zmienić na ten rodem z 2000 roku...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum