Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20467 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 16 Wrzesień 2019, 13:11
Ja przez kilka lat "żyłem w kłamstwie", bo w tamtym roku miałem ferie w pierwszej turze i byłem przekonany że tamten miesiąc nie tylko był bardzo mroźny, ale i bardzo pogodny
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 8 Czerwiec 2020, 16:29
U mnie w Wigilię 2010 leżał śnieg, z tego co pamiętam (koło 5 cm ciągłej pokrywy, ale jak się z czasem okazało, więcej już go nie było przez kolejne 3 miesiące- dalej już nie wybiegam, bo szanse na białe krajobrazy są bardzo niskie, prawie zerowe). Ale w Sączu temp. były wyższe (nie było 3-4 C jak u mnie, tylko powyżej +10 C) i tam z kolei widać było szaro-zieloną aurę, z tego co pamiętam (z Rodzicami pojechałem do Dziadków). Więc no już lepiej by cały miesiąc przeleciał u mnie z białym puchem niż by powstały kilkudniowe dziury.
Wracając do tematu jakim, był styczeń 2010, to nie chciałbym go raczej przeżywać na nowo, ale i tak nie uważam go za najgorszego stycznia. Wieczny ziąb (no żeby zaledwie w pojedynczych dniach temp. przekroczyła 0 C, to jest bardzo dziwne) i duże ilości śniegu (na ziemi, bo sam w sobie padający mi aż tak nie przeszkadza). Jak komuś regularne ciemnice niestraszne, to może pokocha ten miesiąc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum