Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 9 Czerwiec 2020, 00:51
No to ja nie wiem. Na mapkach burze.dzis.net nie wyglądało to jakoś "przerażająco". Dane z ogimetu też sugerują, że nic takiego się w Balicach nie działo (a głównie zwracam uwagę na te obszary). Kraków to duże miasto i z moich okolic nie jestem w stanie dostrzec burzy w takiej Puszczy Niepołomickiej albo za Skawiną czy Wieliczką, to jest jednak koło 30 km. Najlepsze widoki mam na zachód, w stronę lotniska (a to jest z kolei raptem 5-10 km, jak do centrum Krk) i też na północ (ale w linii na zachód od drogi na Warszawę). Zresztą moi Rodzice twierdzą, że może mieć miejsce taka sytuacja w dużych miastach, że w 1 dzielnicy trwa burza i leje deszcz, a w 2 może nie jest słonecznie, ale poza pochmurnym niebem nic takiego się nie dzieje. No chyba że Ty masz sokoli wzrok, a ja za słaby. Ale nawet ludzie kierujący pomiarami mają ograniczone pole widzenia. Odkryłem, że jak wyładowania przekraczają linię Wisły na N, na zachód od Krk (miejscowości Wołowice, Czernichów, Jeziorzany), to dopiero wtedy ogimet rejestruje burze w Balicach, albo jak grzmi na wschód od Krzeszowic (miejscowość przy krajowej 79 do Katowic) to też notuje, że coś takiego miało miejsce. Mi bliżej do Balic niż do takiej Nowej Huty (wschodnia dzielnica Krakowa), więc no wiadomo na co się powołuję.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 318 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27599 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 11 Czerwiec 2020, 11:24
2001 - 30 VI / 3 X 👍
2002 - 27 V/ 6 IX - raz na wozie, raz nawozem ;(
2003 - 26 V/ 20 VIII 👿
2004 - 8 VI/ 15 IX
2005 - 29 V/ 15 IX
2006 - 18 VI/ 7 IX
2007 - 15 V/ 26 VIII - 😞
2008 - 1 VI/ 7 IX
2009 - 24 VI / 4 IX
2010 - 9 VI/ 24 VIII 😭
2011 - 23 V/ 27 VIII - ale późnej jeszcze wiele razy było blisko ☺
2012 - 29 IV 😍/ 1 IX
2013 - 9 VI/ 20 VIII - no jakżeby inaczej 🤬
2014 - 23 V/ 14 IX
2015 - 3 VI/ 18 IX
2016 - 30 V/ 30 IX - nieźle 🤩
2017 - 31 V/ 27 VIII 😡
2018 - 1 VI/ 12 IX
2019 - 20 V - to był boski wieczór i noc, kwintesencja późnej wiosny - wieczorem i w nocy wspaniałe koncerty świerszczy i żab a o poranku przecudowny koncert ptaków 😍/ 1 IX
2020 - 11 VI/
_________________ Aktualna pora roku: Wczesna jesień
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 318 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27599 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 9 Czerwiec 2022, 22:06
2001 - 30 VI / 3 X 👍
2002 - 27 V/ 6 IX - raz na wozie, raz nawozem ;(
2003 - 26 V/ 20 VIII 👿
2004 - 8 VI/ 15 IX
2005 - 29 V/ 15 IX
2006 - 18 VI/ 7 IX
2007 - 15 V/ 26 VIII - 😞
2008 - 1 VI/ 7 IX
2009 - 24 VI / 4 IX
2010 - 9 VI/ 24 VIII 😭
2011 - 23 V/ 27 VIII - ale późnej jeszcze wiele razy było blisko ☺
2012 - 29 IV 😍/ 1 IX
2013 - 9 VI/ 20 VIII - no jakżeby inaczej 🤬
2014 - 23 V/ 14 IX
2015 - 3 VI/ 18 IX
2016 - 30 V/ 30 IX - nieźle 🤩
2017 - 31 V/ 27 VIII 😡
2018 - 1 VI/ 12 IX
2019 - 20 V - to był boski wieczór i noc, kwintesencja późnej wiosny - wieczorem i w nocy wspaniałe koncerty świerszczy i żab a o poranku przecudowny koncert ptaków 😍/ 1 IX
2020 - 11 VI/ 26 IX
20*1 - 19 VI/ 23 VIII (bardzo krótki przedział w tamtym roku)
2022 - 12 V/
_________________ Aktualna pora roku: Wczesna jesień
Ostatnio zmieniony przez FKP 9 Czerwiec 2022, 22:07, w całości zmieniany 1 raz
W sumie to dopiero teraz się skapnąłem, że w Toruniu teraz pierwszy tropik przypadł 2 lata z rzędu w ten sam dzień . W przeciwieństwie do NS to ten rok jak i ubiegły wiodą prym w tym wieku pod tym względem i noc przypadła zaledwie tydzień później niż w rekordowych 2002 i 2004 (który był u Piotra antyrekordowy )
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 9 Czerwiec 2022, 22:29
Ten 2004 to serio Pewnie kolejna taka letnia noc była dopiero w lipcu, no może w III dekadzie czerwca Ciekawie wyszło. U Ciebie, mimo że stacja w Toruniu leży w takim mrozowisku, tak ciepłych nocy w maju było więcej, również średnie domowe przy tych ociepleniach skorzystały. Ale nie było takiej nocy w kwietniu
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 9 Czerwiec 2022, 22:49
To naprawdę mnie zaskoczyło, okres maj-czerwiec 2004 kojarzyłem jako zupełnie chłodny zarówno dniami jak i nocami poza kilkoma dniami na początku maja. Z pamięci kojarzyłem, że te cieplejsze noce w czerwcu zamykały się najwyżej w 14 - ostatecznie 15 stopniach, a tutaj okazuje się, że jednak trochę ich było.
PS. W NS w 1976 roku pierwsza noc z temperaturą minimalną 15+ była 20 lipca
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum