Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38267 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Czerwiec 2020, 23:06
No u mnie jest w sumie trochę więcej zmian, ale większość się pokrywa - "trochę śniegu, trochę deszczu" w porze chłodnej i dużo słońca oraz opadów w porze ciepłej.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20469 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 9 Czerwiec 2020, 23:14
Od listopada do lutego zależy mi wręcz na niewielkiej ilości słońca, bo lampa w tych miesiącach kojarzy się z nudnymi wyzami
Jeśli chodzi o wrzesień-październik i marzec-kwiecien to tutaj trochę mi na tym słońcu zależy, jednak wciąż lampion niezbyt mile widziany zwłaszcza długimi ciągami
Od maja do sierpnia może być lampion, ale najlepiej żeby nie długimi ciągami (o co na szczęście trudniej niż wczesna wiosna czy wczesna jesienią), ale pochmurniejsze miesiące też akceptuje, byle nie za bardzo no i kwestia wyrobienia uslonecznienia też dość ważna
Jeśli chodzi o opady to im więcej tym lepiej
Jeśli chodzi o zimę to akceptuję w pełni przedział od -15 do 15 stopni, ale najlepiej każdy w niżowej wersji bez wyżowego syfku .
Wiosna przede wszystkim jak najmniej mroźnych nocy najlepiej przedzial 5-20 stopni
Lato tutaj wciąż lubię rześkie noce nawet z tmin < 5 st., ale tropiki w burzowej i naprawdę mokrej wersji też toleruje
Suchy przedzial 5-26 st.
Mokry przedzial 10-28 st. (więcej dopuszczam już tylko w skrajnie mokrej wersji)
No i jesień podobnie jak wiosna
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 10 Czerwiec 2020, 00:24
Styczeń: Toleruję zimowy, ale koniecznie z przynajmniej chwilowymi odwilżami, niemile widziane temperatury poniżej -20*C- tym bardziej jeżeli występują w większych ilościach. Nie toleruję totalnej nudy w jakiejkolwiek postaci (przykłady: zimne: 2010, ciepłe: 2020) Opady zależne od temperatury średniej od 20 do 100 mm. Usłonecznienie bez większego znaczenia, byle by powyżej 25h. Wymagane minimum kilka dni ze stabilną, minimum 5 cm pokrywą śnieżną. Preferowane t.av.: -2*C (t.max 0, t.min -4)
Luty: Podobnie jak styczeń, chociaż oczekiwania od końcówki to już kilkudniowy prawdziwie wiosenny epizod z temperaturami maksymalnymi powyżej 10*C i minimalnymi najlepiej powyżej 0. Opady podobnie jak w styczniu, usłonecznienie minimum 50h, mile widziane przynajmniej kilka dni ze stabilną, przynajmniej 3 cm pokrywą snieżną. Preferowane t.av.: okolice 0 (ale jak najmniej samych przejść "przez 0", po prostu do 20.02 podobnie jak styczeń, a potem może dowalić sufitem ;D)
Marzec: Miesiąc ten powinien być słoneczny, najlepiej powyżej 150h, temperatura minimalna w sumie bez większego znaczenia, w III dekadzie jednak przymrozki większe niż -5*C niemile widziane, opady najlepiej powyżej 50 mm. Incydenty zimowe w pełni akceptowalne do końca kalendarzowej zimy. Mile widziane minimum 7 dni z temperaturą maksymalną powyżej 15*C. Preferowane t.av: 5*C (t.max 10, t.min 0 np)
Kwiecień: Nie musi być tak słoneczny jak tegoroczny, ale 200h to takie wymagane minimum. Przymrozki w formie incydentalnej mogą być, ale najlepiej max do 20.04. Opady regularne, najlepiej powyżej 40 mm (no, 10 mm w każdej dekadzie i przynajmniej 7 dni z jakimkolwiek opadem też może być) temperatury maksymalne 10-25*C, przy czym najmilej widziany przedział 15-20*C. Incydenty zimowe do połowy mają prawo wystąpić, ale z t.maxem powyżej 5*C i t.minem nie poniżej -5*C. Preferowany t.av: 11*C (t.max 16, t.min 6)
Maj: Właściwie t.maxy koło 20*C przez większość miesiąca nie są złe, ale też dobrze żeby znalazł się jakiś tydzien prawdziwego lata z t.maxami bliżej 30. Opady regularne, także pochodzenia burzowego- minimum 20 mm na dekadę, liczba dni z deszczem powyżej 10. Przymrozki bardzo niemile widziane, pod koniec miesiąca powinny totalnie już dominować noce z t.minem powyżej 10*C. Usłonecznienie najlepiej powyżej 240h. Preferowany t.av.: 15*C (t.max 22, t.min 8)
Czerwiec: Właściwie to wcale nie musi być jakoś super gorący, ale jednak dobrze gdyby szczędził t.maxów poniżej 20*C i jałowej zimnicy- jak już ma padać cały dzień to przy dobowej letniej powyżej 15*C. Z opadami podobnie jak w maju. O przymrozkach już nawet nie wspominam W zasadzie to dobrze, żeby nie miał nawet spadków poniżej 10*C nocami. Usłonecznienie powyżej 250h powinien jednak osiągnąć. Preferowany t.av: 18*C (t.max 24, t.min 12)
Lipiec: Ten akurat może sobie poszaleć, byle by zapewnił odpowiednią sumę opadów (łącznie minimum 60-70 mm, w zasadzie to niech zrobi to podobnie jak czerwiec) i jakąś wielkoskalę jak np II dekada lipca 2018. Najbardziej preferowane t.max 25-30*C. Noce najlepiej w okolicach 15- ani powyżej 20, ani poniżej 10 nie będą mile widziane. Usłonecznienie chociaż z 230h niech ma. Preferowany t.av: 21*C (t.max 27, t.min 15)
Sierpień: W I połowie mam dość podobne wymagania co do lipca, w II t.maxy 20-25*C zupełnie mi wystarczą i też nocami może spadać w okolice tej 10 kreski od czasu do czasu- poniżej raczej to jeszcze nie czas na takie nocki. Usłonecznienie powyżej 200h. Opady to samo co czerwiec i lipiec Preferowany t.av: 19*C, tmax 25, t.min 13
Wrzesień: Nie musi być niesamowicie ciepły, nawet może być w przewadze deszczowy- przynajmniej dłużej liście będą miały letni wygląd xD- no ale nie aż tak jak taki 2017 np. Usłonecznienie dobrze żeby te 150h jednak przekroczyło. Jeśli chodzi o opady to tak jak wcześniej- ważna regularność, po 15 mm na dekadę i z 8-9 deszczowych dni będzie git. No i t.miny poniżej 5*C, a już na pewno poniżej 3*C NOPE!
Preferowany t.av: 15*C, t.max 20*C, t.min 10*C
Październik: Tutaj jestem jeszcze bardziej w stanie zakceptować deszczowy i pochmurny, jak dla mnie każdy paździo mógłby osiągnąc łącznie z 70-80 mm opadu, po 20-25 na dekade, minimum 11 dni z deszczem. Fajnie by było zeby odpuścił przymrozki całkowicie lub zrzucił na sam koniec. "Babie lato"- owszem, ale tak do tygodnia z amplitudami poniżej 15*C. (takie 20 i 7 jest ok jeszcze)Usłonecznienie niech dojdzie do tej "stówki" Preferowany t.av: 10,5*C, t.max 15*C, t.min 6*C
Listopad: Mrozu i śniegu w nim nie chcę, nie musi być szczególnie ciepły, ale niech szczędzi tych dwóch rzeczy. Kilka perełkowych dni, choćby pseudociepłych (no, mróz tak do -2 w I dekadzie, do -3 w II i do -4 w III) ale z t.maxem powyżej 15*C chętnie przytulę, słońca mógłby nabić z 70h chociaż. Minimum 7-8 mm na dekadę i około 13 dni z chociaż lekkim opadem powienien mieć. Preferowany t.av.: 6*C, t.max 10, t.min 2
Grudzień: Powiem szczerze, że może być jesienny w takiej wersji jak w 2017 np, ale jednak pierwsze podrygi zimy na dłużej niż 10 dni chęnie przyjmę. Święta akurat mogą być ciepłe, nawet bardzo, to mi tam roznicy nie robi większej. Dobrze będzie jak przynajniej na kilka dni utworzy się śnieżna pokrywa, w zależności od tego jak długo będzie leżeć niech tyle pada. Nich nie mrozi na suchą glebę Usłonecznienie to mi już tu rybka, byle powyżej 20-25 i jest ok. T.av preferowany: koło 0, trochę podobnie jak w lutym tylko na odwrót: niech to jest takie przedzimie większość czasu i np końcówka, która trochę zbije tą anomalię w okolice norm.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 10 Czerwiec 2020, 00:39
jorguś, Kilka zastrzeżeń
Sierpień tak bardzo chłodniejszy od lipca
Po co w październiku taka plucha i loch przy niewielkim parowaniu Dla mnie to właśnie w tym miesiącu oraz od lutego do kwietnia mogą być właśnie nudne ciągi lampowe, dynamizm i opady zostawiam na porę ciepłą. Luty też loch przeraźliwy 😨😱
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 10 Czerwiec 2020, 19:41
FKP, Sierpień i tak w wersji ciepłej preferuje, ale w II połowie już nie musi być aż tak gorąco i doceniam aurę jak II połowa sierpnia 2017 np w przewadze.
A co do października to no po prostu jak dla mnie powinien się rożnić jakoś od kwietnia np, nudne ciągi lampowe jakoś po zeszłym roku mnie przestały jarać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum