Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Czy zimowa wegetacja jest przyczyną suszy?
Autor Wiadomość
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 8 Lipiec 2020, 20:24   

FKP napisał/a:
zgryźliwy tetryk, Hmm, u mnie jak gleba jest taka jak opisujesz to jest bardzo dobrze, podlewam ewentualnie jak jest całkowicie suchy piach i wtedy lituje się nad niektórymi roślinami np. około przesilenia letniego musiałem solidnie podlać kwitnącego w styczniu oczara bo już od ponad miesiąca miał chlapnięte liście, gdy wzruszyłem glebę to był piach taki jak w piaskownicy :shock: Generalnie jednak nie podlewam, bo to rozhartowuje roślinki i źle potem rośną w moich warunkach klimatycznych.

Gdy jest całkowicie suchy piach, to woda wsiąka weń z trudnością, na powierzchni kałuża, a pod spodem "sahara". Podlewać należy zawczasu, bo potem niewiele to daje.
P.S. Wolę roślinki rozhartowane niż zeschnięte.
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 313 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27316
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 8 Lipiec 2020, 20:28   

zgryźliwy tetryk, Ja wolę jednak, jak roślinka trochę pocierpi i rośnie wolniej niż jak woła co drugi dzień o wodę :-|
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷

Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 8 Lipiec 2020, 20:37   

A jeśli całkiem uschnie? Zresztą podlewanie (pomijając podlewanie roślin doniczkowych) jest tylko "ratunkiem doraźnym" takim samym jak zwilżanie warg chorego szpatułką owiniętą mokrą gazą. Proporcje w zaspokojeniu zapotrzebowania na wilgoć bardzo zbliżone. A jednak...
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 313 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27316
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 8 Lipiec 2020, 21:12   

zgryźliwy tetryk, Do uschnięcia nie dopuszczam, chyba że jest wyjątkowo oporna.
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷

Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 8 Lipiec 2020, 21:27   

Niekiedy lepiej jest "profilaktycznie" podlać. Nawet gdy potem spadnie deszcz, to woda będzie łatwiej wsiąkać w nawilżoną już glebę. Sprawdzone praktycznie. Po deszczu zawsze lepiej są nawilżone te miejsca, które były wcześniej podlewane, od tych wcześniej suchych.
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20720
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 10 Lipiec 2020, 20:24   

Mi ten dynamizm zimą się podobał. W jednej chwili mam intensywne opady deszczu i śniegu, a kilkanaście minut później po uspokojeniu pogody wciąż ciepło, a jak na moment krajobrazy zrobiły się przybielone, to szybko to znikało. Z tymże ciepło w np. takim lutym jak tegoroczny jest niczym w porównaniu w wakacje. W wakacje wyczekuję ochłodzenia, a pogoda ostatniej zimy starała się, by nawet nocami temp. wynosiły powyżej 0 C, więc dla nas jako obywateli temp. były raczej sprzyjające (można takiej pogody nie lubić, ale no zimno nam raczej nie było), 5-10 C, czasem 10-15 C jest jak najbardziej "przyjazne", o ile nie towarzyszą takim temp. jakieś bardziej niebezpieczne zjawiska. ;-) Owszem normy opadów są niskie, dlatego taki styczeń 2007 czy tegoroczny luty powtórzony 3 razy byłby dla mnie całkiem fajnym przeżyciem. ;-) Wiem, na przyrodę to nie wpłynęło najlepiej, no ale w zasadzie czy jest o co tu walczyć? Niedługo i tak wszystko zostanie zabetonowane, drzewa wycinają na potęgę, powstają petycję w sprawie ochrony obszarów zielonych i efekt MWC będzie wciąż "poszerzał" swoją działalność. Etap koncentracji na rolnictwie (lata międzywojenne i tuż powojenne), a także przemysłowy (patrz: okres komunistyczny) mamy już daleko za sobą- teraz dominują usługi. Jedyne miejsca, gdzie chciałbym, by zima dawała o sobie znak, to są nasze polskie góry, bo wiadomo jak się ludziom zachce uprawiać sporty zimowe, to wiadomo, warunki muszą być sprzyjające. Ale na szczęście śnieg tam nie jest deficytowym towarem, nawet w inne najłagodniejsze zimy, np. 2013/2014. ;-)
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 11 Lipiec 2020, 19:52   

Nareszcie znów serio pada. Niedawno wilgotność gleby sięgała na sztych szpadla wgłąb. Dziś przed deszczem, gdy żona przesadzała kwiatki (aksamitki, kosmosy i cynie) na stałe miejsce (gdzie wiosną kwitły tulipany) wilgotnie było tylko kilka centymetrów wgłąb i konieczne było obfite podlewanie dołków. Ten piasek nawet z trudem przyjmował wodę.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 7