Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Szczerze nie miałbym nic przeciwko takiemu ciągowi, ale pod warunkiem by to była taka pełna, nieustająca lampa, codziennie po +5/+10 w dzień i -5/-10 w nocy Uważam, że po tej pomyłce z X 2018 i trochę X 2019 oraz XI 2018, wypada by natura przypomniała ludziom, co to znaczy jesienny wyż...
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Lipiec 2020, 23:58
W sumie nie powiem, alternatywą dla mojej Jesieni Tysiąclecia, by mógł być taki 2-miesięczny okres skrajnego zimna i totalnego braku opadów, oraz olbrzymiej ilości lampy.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 10 Lipiec 2020, 00:00
Dla mnie też to byłoby zło, ale byłby przynajmniej konkret oraz by karma wróciła za tę pomyłkę z pi*dy 2018.... zamiast +1 w nocy +22 w dzień by było -13 w nocy i +8 w dzień
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum