Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13451 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 19 Sierpień 2019, 21:09
Jeśli chodzi o sezon 96/97, to grudzień był u mnie drugim najchłodniejszym z najpotężniejszą grudniową falą mrozów w historii (abs. minimum identyczne jak w styczniu 2006), styczeń również nieprzerwanie mroźny, a luty naprawdę bardzo ładny dopiero od połowy. Listopad owszem bardzo dobry, ale marzec oceniłbym jako zły z powodu odwrócenia trendów. Do 16 dnia był to piękny, wiosenny miesiąc, a później wróciła zima i do końca miesiąca zdarzył się już tylko jeden dzień z TMax >10. Na kwiecień 1997 jestem tak uwzięty, bo kwiecień jest tym miesiącem roku, w którym najbardziej zależy mi na dodatnich anomaliach. A w tym roku były one marzeniem. A wrzesień 1996 z usłonecznieniem 36 godzin, to dla mnie chyba najbardziej patologiczny miesiąc w historii, tylko lipiec 1980 i maj 2010 mogą się z nim równać, może jeszcze kilka "staroci" z lat 50 i 60. Ciekawostką jest fakt, że właśnie we wrześniu 1996 James Cameron rozpoczął prace nad kręceniem "Titanica", który zatonął w 1912 roku, roku gdy zdarzył się rekordowo zimny wrzesień, jedyny gorszy od tego z '96
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 21124 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 19 Sierpień 2019, 21:40
U was rzeczywiście przerażający, jeszcze gdyby nie I petanda, to zapisałby się jak październik w normie (a raczej p*zdziernik). Do tego u was ekstremalnie mokry, u mnie o dziwo lekko suchy, za to poprzednie 3 wrześnie były ekstremalnie mokre, z czego pierwszy rekordowy.
W tamtym roku maj był podobny do tego, ale wrzesień to już przeszedł sam siebie... O maju 2010 nawet nie wspominam, wrzesień u was też koszmarny, ale nam się upieklo. Mam nadzieję, że w tym roku po identycznym maju, wrzesień nie będzie podobny
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 153 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13817 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 20 Sierpień 2019, 09:45
A wiecie, że w 2010 roku było najwięcej dni z pokrywą śnieżną w historii pomiarów - przynajmniej, jeśli chodzi o stację w Katowicach
Według danych na MeteoModel , liczba dni z pokrywą śnieżną osiągnęła równe 100.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum