Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 16 Lipiec 2020, 16:47
Raczej nie myli się tych roślin, aczkolwiek nawet kiedy się widzi barszcz pospolity, to zapala się czerwona lampka w głowie Barszcz Sosnowskiego to jednak zupełnie inny kawał skurczybyka.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
U mnie w mieście barszcze Sosnowskiego są na bieżąco wycinane, ale i tak kilka lat temu nawet niedaleko mnie wyrosły dwa okazałe "krzaczki". Okropnie dużo rośnie tego natomiast na Pomorzu, zwłaszcza w pobliżu trasy ze strony Szczecinka do Koszalina. Tam przy drodze można zauważyć barszcze tak wielkie, że przypominają wręcz miniaturowe drzewa, a rosną ich takie ilości, że trudno byłoby nad nimi zapanować.
Lepiej być przezornym i nie zbliżać się do takich roślin, ale barszcz Sosnowskiego w młodszym stadium bywa mylony z niegroźnymi polnymi roślinami.
W okolicach naszych działek barszcze Sosnowskiego, gdy tylko się pokazały zaraz zostały potraktowane roundupem. Ten herbicyd zwalcza wszelkie zielsko aż do korzeni, dlatego w tym przypadku użycie jego było ze wszechmiar uzasadnione.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum