Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
1.10 +14/+18, całodobowa plucha spadają 23mm
2.10 +15/+23, rano plucha ustaje, pojawiają się rozpogodzenia, po południu przechodzi burza, spada 6mm
3.10 +11/+17, całodobowa plucha, spada 16mm
4.10 +9/+14, plucha przeradza się w lekki opad, spadają przez całą dobę 3mm
5.10 +7/+12, suchy loch, na wieczór się rozpogadza
6.10 +2/+13, zachmurzenie umiarkowane, wietrznie
7.10 +4/+16, rano słonecznie, potem lekki deszcz, spadają 2mm
8.10 +5/+8, mglisto
9.10 +7/+17, słonecznie
10.10 +8/+14, zachmurzenie zmienne, rano lekki deszcz (1mm)
11.10 +9/16, rano słonecznie, po południu i wieczorem plucha, 8mm
12.10 +8/+12, plucha, spada 6mm
13.10 +5/+17, zachmurzenie umiarkowane i małe
14.10 -2/+16, lampa
15.10 +1/+18, lampa, po południu niewielkie zachmurzenie
16.10 -1/+10, lampa
17.10 -6/+8, lampa
18.10 -4/+9, lampa
19.10 -5/+6, lampa z cumulusami, wietrznie
20.10 -4/+5, zachmurzenie duże, pod wieczór prószy drobny śnieg (opad rzędu 0.2mm)
21.10 -6/+6, lampa
22.10 -9/+4, lampa
23.10 -10/+7, lampa
24.10 -11/+4, po pogodnej nocy nachodzi mgła, która ustępuje po południu
25.10 -10/+8, lampa, wieczorem nachodzi zachmurzenie
26.10 -4/+3, nad ranem sypie śnieg (2mm), tworzy się niewielka pokrywa, po południu przechodzi w deszcz (7mm)
27.10 -2/+13, zachmurzenie małe
28.10 +4/+9, plucha (17mm!)
29.10 +8/+12, plucha (24mm)
30.10 +7/+16, rano deszcz (5mm), po południu rozpogodzenia, wieczorem deszcz (3mm)
31.10 +13/+18, przed południem niewielkie rozpogodzenia, potem plucha (12mm)
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20714 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 2 Sierpień 2020, 00:02
Krzysiu, poza 1 dekadą, początkiem 2 (w zasadzie okres od 10 do 16 dnia może sobie być) i końcem 3 (od 27.10. dokładnie) to jest jakiś koszmar. Z całym szacunkiem, bo zdaję sobie sprawę, że nigdy nie osiągnę takiego poziomu jak Ty (w kwestiach meteorologicznych) , ale po prostu liczę na to z całego serca, że się w Polsce nie sprawdzi. Kiedy jakiś czasu wspomniałem Ci, że lubię chłodniejsze noce, nie miałem na myśli przedziału -10 C/-5 C bynajmniej (a już na pewno nie w październiku). Wiem, w pewnych kwestiach bywam rozlazły, ale tutaj akurat zdania nie zmieniłbym.
Fanie, masz znacznie lepszą (z mojego punktu widzenia, oczywiście- ale myślę, że dla wielu Polaków też) prognozę. Mam nadzieję, że używając określenia "plucha" masz na myśli słaby/umiarkowany deszcz, a nic więcej. Choć końcówka 2 dekady i początek 3 nie wyglądają najlepiej (dla mnie bardzo niezręcznie), to jednak taka opcja mi się znacznie bardziej podoba.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20714 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 3 Sierpień 2020, 08:30
Ale adminie, masz rację w sumie. Połączenie "słoneczny" i "ciepły" dla października byłyby po raz 3 z rzędu. Bo X 2017 zasłynął raczej z zachodnich, łagodnych mas powietrza, dzięki którym nie było nam zimno, ale też słońca mało widzieliśmy (no i ten orkan Ksawery). : Mi też trudno uwierzyć, że spotka nas tak ładna aura, ale liczę na to, że nie pojawią się zarówno zimne (właściwie bardzo zimne) i wilgotne epizody. Zgadzam się jednak z Fanem, że pogoda rządzi się swoimi prawami. :
Bardziej mnie zastanawia "klątwa" ciepłego listopada. W ostatnim dziesięcioleciu chyba wszystkie zapisały się z anomalią dodatnią (a ostatni chyba najbardziej po skrajnym przypadku z 2010). :
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 3 Sierpień 2020, 13:28
Bartek617, Listopady 2011 i 2016 były odrobinę, ale jednak poniżej normy. Odczuwalnie ten pierwszy mógł się wydawać nieco cieplejszy niż był w rzeczywistości, ja przynajmniej zapamiętałem go cieplejszym niż był za sprawą i względnie wysokich t.max. w I dekadzie, a także brakom incydentów śnieżnych (zresztą nic nie padało, więc to akurat nie dziwota) A jeśli chodzi o te ciepłe listopady, to tak na prawdę efekt tego, że ref. 1981-2010 był nienaturalnie zimny, nie różnił się w zasadzie niczym od refa 1951-1980, którego środek przypadł na 1965 rok, a więc 55 lat temu. Zakładając już nawet bardzo bezpieczny trend ocieplania się miesięcy 0,3K na dekadę i tak wychodzi na to, że współczesny listopad w normie to takie +1,7K względem refa 1981-2010. Oczywiście to tylko wyliczenia, a prawa natury lubią z nich bezczelnie drwić, ale fakty są takie, że obecnie listopad "normalny" jest praktycznie bardzo zimny.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum