Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Sierpień 2020, 19:00
Jacob, a ja w tej chwili chce przede wszystkim odpoczynku od tego mimo wszystko bezproduktywnego gorąca. I szczerze taka opcja wydaje mi się najlepsza.
Ale to też pomaga mi zrozumieć, czemu wrześnie są zwykle takie, jakie są. Następuje wtedy to pier*olonego uspokojenie atmosfery i tego typu spływy przestają generować niże górne. Od maja do lipca takie coś by od razu doprowadziło do powstania niżu górnego, a w konsekwencji mógłby pojawić się trwały niż czarnomorski. Czerwcowy Czas Euforii też się tak zaczynał. Niestety w sierpniu, do tego już z pewnych powodów nie dochodzi - w zamian za to będziemy mogli liczyć na naprawdę zimne noce, które uspokoją rozpędzającą się anomalię i dogorywająca, wijącą i szarpiącą się w sidłach Turcję.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Sierpień 2020, 19:01
Ogólnie jakbym miał wybierać pomiędzy jedną opcją, żeby do końca sierpnia nie spadła ani kropla deszczu, ale też od 12.08 nie było gorąco-upalnych okresów a drugą opcją, żeby było jak w 2 połowie czerwca 2020 (gorąco, zwłaszcza nocami, ale przy tym ekstremalnie wilgotno), to zdecydowanie wolę to pierwsze w tym momencie....
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Sierpień 2020, 19:15
Jacob napisał/a:
No ja druga zwłaszcza teraz...
Teraz, czyli? Po skrajnie mokrym czerwcu, normalnym opadowo lipcu i pięknych deszczach na początku sierpnia? Lepszej chwili na spokojne "radowanie" się z arktycznego wyżu już nie będzie
FKP napisał/a:
W roku 2018 ten arktyczny wyż byłby gorący, Królu wróć
Właśnie dlatego tak mi zależy na tej pierwszej opcji, aby ostatecznie Matka Natura pokazała tej pier*olonej Turcji środkowy palec.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20467 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 9 Sierpień 2020, 19:16
kmroz napisał/a:
Ale to też pomaga mi zrozumieć, czemu wrześnie są zwykle takie, jakie są. Następuje wtedy to pier*olonego uspokojenie atmosfery i tego typu spływy przestają generować niże górne. Od maja do lipca takie coś by od razu doprowadziło do powstania niżu górnego, a w konsekwencji mógłby pojawić się trwały niż czarnomorski. Czerwcowy Czas Euforii też się tak zaczynał. Niestety w sierpniu, do tego już z pewnych powodów nie dochodzi
No właśnie o to mi chodziło w rankingu miesięcy pory ciepłej, że w sierpniu, a tym bardziej we wrześniu wisielcza lampa potrafi nas torturować tygodniami. A od maja do lipca to się zdarza skrajnie rzadko. Ciężko cenić dłuższe pogodne chwile w tych miesiącach, nawet przy najlepszych temperaturach
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Sierpień 2020, 19:20
Jacob napisał/a:
No właśnie o to mi chodziło w rankingu miesięcy pory ciepłej, że w sierpniu, a tym bardziej we wrześniu wisielcza lampa potrafi nas torturować tygodniami. A od maja do lipca to się zdarza skrajnie rzadko. Ciężko cenić dłuższe pogodne chwile w tych miesiącach, nawet przy najlepszych temperaturach
Czyli Tobie po prostu chodzi o zmęczenie i znudzenie trendem?
Tylko pamiętaj, że cudów nie ma. Sierpień to miesiąc już pozbawiony takiej skłonności do konwekcji jak w okresie maj-lipiec. Dzień coraz krótszy, słońce coraz słabsze, a atmosfera coraz bardziej wygrzana po lecie i uspokojona. W połowie sierpnia rozpoczyna się najspokojniejszy okres w roku i trwa gdzieś do grudnia.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20467 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 9 Sierpień 2020, 19:20
kmroz napisał/a:
Jacob napisał/a:
No ja druga zwłaszcza teraz...
Teraz, czyli? Po skrajnie mokrym czerwcu, normalnym opadowo lipcu i pięknych deszczach na początku sierpnia? Lepszej chwili na spokojne "radowanie" się z arktycznego wyżu już nie będzie
No na pewno lepiej niż rok czy dwa lata temu, a nawet trzy lata temu. Tylko już po ostatnich dniach przydałby się opad, a boję się, że będzie się to ciągnęło w nieskończoność jak przez część marca i kwietnia. Po takim czymś bez października 2016/1974 ani rusz...
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Sierpień 2020, 19:23
Jacob napisał/a:
No na pewno lepiej niż rok czy dwa lata temu, a nawet trzy lata temu. Tylko już po ostatnich dniach przydałby się opad, a boję się, że będzie się to ciągnęło w nieskończoność jak przez część marca i kwietnia. Po takim czymś bez października 2016/1974 ani rusz...
Jacob, rozumiem ten ból, sam mam obawy tego typu. Ale będzie co będzie. Wszystko ma swój koniec, szczerze po przeżyciu pierwszego półrocza 2020 jestem właśnie mocno uspokojony, bo pokazuje ono jak łatwo przejść z suszy do wręcz nadmiaru wody. Najważniejsze, by nie było zbyt dużych anomalii temperatury na plus, bo one zwiększają parowanie i ogólnie mam wrażenie nieco zaburzają sytuację pogodową.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum