Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13480 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 12 Luty 2019, 18:34 Kwiecień 2014
Kwiecień nie był już tak rewelacyjny jak dwa poprzednie miesiące (oczywiście jak na swoje możliwości, w końcu kwiecień ma już znacznie wyższą normę termiczną) ale nie można mówić, że był to zły miesiąc. Może trochę za często padało - ale ten deszcz się przydał po skrajnie suchych lutym i marcu. Dzięki czemu rekordowo wczesna wegetacja jeszcze bardziej przyspieszyła.
Dane z Excela,
Tabela:
Wykres:
Dane z mojej stacji pogody z programu EasyWeather. Kwiecień 2014 był pierwszym pełnym miesiącem zanotowanym przez moją stację pogodową (stację mam od marca 2014) -
Temperatura:
Wilgotność:
Ciśnienie:
Wiatr:
Opady (widać wyraźnie tutaj jeden dzień z nawalnym opadem) :
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 13 Luty 2019, 08:09
Na Mazowszu padało dużo radziej, na szczęście sumy wystarczające. Usłonecznienie i temperatura wspaniałe. Dla mnie obok kwietni z 2005,2007,2009,2010 i 2015 ulubiony kwiecień. Niby dopiero na VI miejscu, ale naprawdę nie umniejsza to mojej pozytywnej oceny.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20702 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 11 Lipiec 2020, 22:17
Dla mnie to niemal alter ego kwietnia 2011. Przyzwoicie, ale bez wielkiego szału. Tak, dla wegetacji taka pogoda była bardzo dobra, ale mi się średnio ten miesiąc podobał- zwłaszcza 2 i 3 dekada- w zasadzie cała 2 połowa wyglądała mocno średniawo- najpierw niezręczny, na szczęście krótkotrwały chłód, a później przewaga opadów konwekcyjnych i fajerwerki. 1 dekada była dla mnie jedynie naprawdę fajna.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13243 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 12 Kwiecień 2021, 19:06
Skoro umieściłem ten kwiecień na pierwszym miejscu w swoim nowym rankingu, czuję się zobowiązany do tego, aby coś o nim napisać.
Był to miesiąc bardzo przyjemny, ciepły, wilgotny i niezwykle burzowy, czym dał początek najbardziej intensywnemu sezonowi w historii.
Pod wieloma względami był to najbardziej kompromisowy kwiecień, z którym porównywać się może tylko 2016 - zdołał bowiem połączyć duże ciepło z regularnymi i niemałymi opadami, a także ogólną dynamiką i ciepłymi nocami. Absolutna temperatura minimalna kwietnia 2014 wyniosła -0,1 stopnia i zmieściła się jeszcze w I połowie miesiąca.
Kwiecień 2014 rozpoczął się jednak pseudociepłem z lampą, chłodnymi nocami i temperaturami rzędu 13-15 stopni. 3 kwietnia zapowiadał sie jak dzień rodem z kwietnia 2020, bowiem temperatura po chłodnej nocy powędrowała aż do 21,7 stopnia, jednak dzień okazał się dynamiczny i zaowocował licznymi cumulusami. Kolejne dni wciąż były ciepłe, przynosiły temperatury powyżej 15 stopni, trochę Słońca, ale i pierwsze w miesiącu opady deszczu.
Zwieńczeniem początku miesiąca był bardzo ciepły i słoneczny 8 kwietnia, kiedy temperatura podskoczyła do aż 22,4 stopnia - i było to absolutne termiczne maksimum tego miesiąca. W ciągu dnia lekko wiało, a na niebie Słońce prześcigało się z chmurami - pamiętam że znalazłem wtedy na łące piłkę, którą wykopałem tam późnym latem poprzedniego roku i zapodziała mi się Nocą lunął piękny deszcz, który wniósł do sumy opadów 15,2 mm. Tak zaczynał się okres chłodny, w którym jedyną przerwą były dni 13 i 14 kwietnia, w których notowano chociaż 14 stopni, ale za to również przymrozek. Było pochmurno i padało, choć z reguły niewiele. Najgorszym dniem okazał się dzień 18 urodzin Jacoba, kiedy maksymalnie zanotowano zaledwie 5,6 stopnia przy pochmurnym niebie i plusze - bardzo nieprzyzwoicie jak na taki kwiecień.
Było jednak warto, bowiem po szybkim ociepleniu prędko nadeszła najlepsza kwietniowa III dekada w historii pomiarów.
Brak słów. Od 20 kwietnia codziennie ponad 16 stopni (w tym sześć razy powyżej 20 ), ciepłe noce, trochę Słońca, a nawet nienachalnej lampy (piękny, zielony 30 kwietnia) i burze jak nigdy w tym miesiącu. Niesamowita dynamika, bardzo częste opady tak ciepłe jakby trwał czerwiec, obłędna pentada 21-24 kwietnia z codziennymi przekroczeniami 20 stopni, pierwsze noce bez spadku poniżej 10, rozkwitająca przyroda - cudo. Burza z Wielkanocy 20 kwietnia była wręcz zdumiewająco silna jak na kwiecień, ale i wieczór 28 kwietnia był marzeniem dla obserwatora.
Jako, że III dekada jest dla mnie najważniejszą częścią miesiąca pełni wiosny, czoło chylę. Takiej kompromisowości, przyjemności bez zaniedbywania hydrologii, burz i ciepła nawet kwiecień 1999 mógłby się uczyć. Po prostu super
Kwiecień 2014 był bardzo ciepły, ale bez szczególnych niezwykłości. Jego średnia temperatura wyniosła 10,1 stopnia, czym miesiąc dalece ustępuje nawet kwietniowi 2009 Kluczowa okazała się jednak średnia temperatura minimalna. Noce o średniej 5,1 stopnia, niemal pozbawione przymrozków, zajmują wysokie szóste miejsce (po 1983, 1989, 1998, 2000 i 2018). Postarała się także suma opadów, która nie dość że sprawiedliwie wyrobiona (żadnego suchego okresu, bezopadowej pentady), okazała się wysoka, wyniosła 60,9 mm. Niewiele ciepłych kwietniów tak zasłużyło się na tym polu.
Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o burzach z tego miesiąca, zapraszam do mojego podsumowania sezonu burzowego 2014
Przykro mi tylko, że kiedyś nie doceniałem kwietnia 2014. No cóż, wino staje się lepsze wraz z wiekiem i wiedzą o tym nawet niemal-abstynenci
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13243 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 12 Kwiecień 2021, 20:26
Jorguś, właśnie mnie też ten niewłaściwy trend w kwietniu 2016 trochę boli, choć i tak uważam, że miał w sobie niemało dobra. Jak chcesz, to zerknij na mój ranking
Zasadniczo dla mnie najbardziej liczy się druga połowa miesiąca, mogę ją zawęzić nawet do ostatniej dekady. Jeśli ona dopisze, to nawet różne niedociągnięcia z poprzednich tygodni mogę wybaczyć - aczkolwiek przez "dopisanie" rozumiem także obecność Słońca Wcześniej może lać ile wlezie, ale po 19-20 kwietnia jakieś elementy ciepłej i słonecznej pogody to dla mnie konieczność, byle bez przesady.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum