Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20557 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 16 Wrzesień 2020, 22:34
Lepsze na 100%: 2001, 2012, 2017 i 2019
Prawdopodobnie lepsze: 2002, 2007, 2010, 2011, 2014 i 2015
50/50: 2008, 2013 i 2018
Prawdopodobnie gorsze: 2003, 2004 i 2009
Gorsze na 100%: 2005, 2006 i 2016
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20785 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 17 Wrzesień 2020, 11:38
Niestety we wrześniu liczy się dla mnie stopniowa tendencja spadkowa (mogą wystąpić ochłodzenia w 1 i 2 dekadzie, ale nietrwałe, dopiero 3 wolałbym chłodniejszą). 3 dekada września 2010 (a właściwie okres 20-25.09.) była trochę na otarcie łez, a pod koniec miesiąca i tak uderzył ostry ziąb (że nawet ostatnie dni minęły z 1-cyfrowym tmaks.). W 2013 choć 3 dekada była zimna, to jednak stabilna i w ciągu dnia było z reguły 12-14 C (więc chłodno, ale nie jakoś strasznie zimno).
Uraz mam do 2010 r., bo nie odbyły się zielone szkoły i wycieczki szkolne- deszcz mi tak nie przeszkadzał, ale sytuacja na drogach była poważna i wiele osób straciło swój dobytek (sam nie byłem świadkiem takich sytuacji naocznie, ale widziałem reportaże na bieżąco). Wszystko trzeba było przesuwać. Rok poprzedni, tj. 2009 też był wilgotny, ale wyjazdy jakoś udało się zorganizować.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38377 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 18 Wrzesień 2020, 12:28
Bartek617 napisał/a:
Uraz mam do 2010 r., bo nie odbyły się zielone szkoły i wycieczki szkolne- deszcz mi tak nie przeszkadzał, ale sytuacja na drogach była poważna i wiele osób straciło swój dobytek (sam nie byłem świadkiem takich sytuacji naocznie, ale widziałem reportaże na bieżąco). Wszystko trzeba było przesuwać. Rok poprzedni, tj. 2009 też był wilgotny, ale wyjazdy jakoś udało się zorganizować.
Ale własnie maj chyba, o dziwo, akurat chwaliłeś
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20785 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 18 Wrzesień 2020, 16:32
Chwaliłem za sam fakt wystąpienia imponujących deszczy, ale nie za to, że mi wycieczkę odwołano.
Ja nie mieszkam zbyt blisko rzeki lub cieku wodnego, więc deszczowa pogoda jest mi zawsze bardziej na rękę niż osobom, które mieszkają na terenach podmokłych.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum