Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38267 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 12 Październik 2020, 11:26 Kolejna Wielka Plucha 12-14.10.2020
Ten rok jest szokujący zarówno pod względem ilości burz, jak i opadów wielkoskalowych. Tych drugich bardzo brakowało w ostatnich latach, a od maja jest ich na pęczki. Szczerze mówiąc, to za swojego życia nie pamiętam roku, który w porze ciepłej by miał tyle pluch, nawet 2010 się tutaj chowa.
Przed nami kolejny akcent pluchowatej pogody. Tym razem ta plucha w skali kraju będzie trwać ponad 2 dni, a natężenie opadów z nią związane chwilami będzie naprawdę mocne. Co za tym idzie? Ano bardzo wysokie sumy opadów, sięgające na południu i lokalnie w centrum ponad 70mm, a na pogórzu i w górach nawet ponad 100mm!
Porządnie popada jednak niemal wszędzie. Niemal, bo na wschodnich krańcach Polski oraz na całym Pomorzu tak nie będzie - tam sumy opadów nie przekroczą 30mm, a miejscami wyniosą "tylko" 10-20mm. To i tak sporo jak na październik, ale na pewno daleko od szału, a tym bardziej daleko od jakichkolwiek zagrożeń.
Zapraszam do relacji tego niezwykłego okresu, który Piotr spędzi na swojej Arce, właśnie pod tym tematem.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 12 Październik 2020, 11:37
Bardzo się cieszę, że solidną porcję opadów dostanie województwo lubuskie, a także północ Dolnego Śląska i zachód Wielkopolski. Z tymi regionami już od kilku lat jest największy kłopot, m.in. dlatego, że nie ma zim. Nawet ekstremalnie wysokie sumy opadów będą tam zjawiskiem wyłącznie korzystnym, bowiem we wcześniejszych miesiącach, poza pluchą z początku sierpnia, tamte okolice nie miały wiele szczęścia w kończeniu suszy. Po tych opadach już wszędzie będzie co najmniej względnie dobrze, byle tylko starań nie zaprzepaściła zima i wiosna przyszłego roku.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38267 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 12 Październik 2020, 12:49
U mnie na razie mżawka, spadło 0.5mm. Około 16:00-17:00 ma zacząć na serio padać. Ale największy opad będzie dopiero jutro wieczorem - nawet 30-40mm w 6 godzin!
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 12 Październik 2020, 12:52
U mnie nocą najwyżej mżyło, podobnie rankiem. Dopiero około godzinę temu mżawka zmieniła się w regularny deszcz, który aktualnie przy 9 stopniach pada z dość dużą intensywnością - niewiele mniejszą niż 30 września. Na pewno jutrzejsza plucha będzie przynajmniej podobnie silna jak tamtego dnia - do prognoz dotyczących sumy opadów jaką uzyskam, zbytnio się jednak nie przywiązuję, bo na podgórskim terenie do końca nigdy się tego nie przewidzi.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8319 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 12 Październik 2020, 13:13
kmroz u Ciebie był ładny sezon burzowy za to u mnie chyba nie pamiętam tak złego. Było kilka burz ale tak słabe ,że można chyba zapisać do najsłabszego sezonu od czasu jak zacząłem się interesować pogodą.
Co do deszczu u mnie też prognozują na większe opady bo nawet ponad 30 mm a ile spadnie to zobaczymy.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 12 Październik 2020, 17:09
U mnie przed chwilą też deszcz na chwilę wyhamował. Przestało padać i nawet trochę się rozjaśniło, choć o Słońcu można dzisiaj zapomnieć. Po niebie suną chmury tak niskie, że zdają się prawie dosięgać drzew Niestety oprócz tych różnie pojętych niedogodności, jest także zimno, już tylko 7,5 stopnia.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum