Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20720 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 18 Październik 2020, 00:29
Na razie przychodzi mi do głowy 2001 (czerwiec akurat lubię, ale lipiec i sierpień to jak dla mnie pomyłki przez duże "P"- trudno było o chwilę wytchnienia).
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8213 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 18 Październik 2020, 14:00
Najgorsze lato chyba moim zdaniem 2006 mimo wszystko- czerwiec zbyt kontrastowy, lipiec zbyt duża pustynia, sierpień strasznie ponury i jednak za zimny. Zero umiarkowania, od razu ze skrajości w skajność.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum