Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13253 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 19 Październik 2020, 19:06
Jacob napisał/a:
2010 rok był chyba najlepszy w dekadzie, po nim 2013, a trzecie miejsce 2018
Zwłaszcza ci, którym pozalewało pola i zniszczyło uprawy z pewnością się zgodzą. Tacy, którym wszystko zjadły ślimaki również A najlepiej mieli ludzie z terenów zalewowych.
Na południu Polski, gdzie nie było letniej suszy, 2018 to rok klęski, ale urodzaju
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8213 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 19 Październik 2020, 19:07
U mnie 2013 taki zły na pewno nie był, na majówkę poślizg był już ledwo widoczny, chociaż pamiętam, że gdzieś czytałem, że jest mniej liści niż zazwyczaj, nie wiem ile prawdy w tym było. No ale II połowa kwietnia 2013 to u mnie niemal termiczne lato było, pościg był tak szalony, że do dziś pamiętam to wybitnie. Maj był niespecjalny, ale z ciepłymi nocami. Z owocami było raczej git, zwłaszcza winobranie było wręcz jedno z bardziej udanych (choć zbiory były na styk, na sam koniec września)
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20478 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 19 Październik 2020, 19:17
2010 u nas był najlepszy pod tym względem, że zima się skończyła dość późno, ale dużo wcześniej niż w 2013 i już faktycznie nie wróciła. Bardzo wilgotny i pozbawiony przymrozkow maj, wiem u Was to miesiąc dramatu, ale u nas był dobry dla wegetacji, czego nie można powiedzieć o kolejnym maju i jego słynnym początku... Czerwiec z przeciętnymi opadami i nie brakowało słońca. Dopiero faktycznie zła była 1 połowa lipca, ja dobrze znamy, ale dalej wciąż trwało gorąco i bardzo tropikalne kato do końcówki sierpnia . Potem wilgotny wrzesień również pozbawiony przymrozkow sprzyjał grzybom
Współczuję Wam serdecznie tamtej tragedii, ale u nas był to naprawdę dobry rok
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13253 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 19 Październik 2020, 19:20
Fakt, ale w skali kraju słaby to był sezon Dość kompromisowy wydawał mi się 2014, ale wtedy z kolei na północy Polski było za sucho. Niemniej jednak nadal całkiem niezły.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum