Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Ogólnie poza pożarową pustynią na przełomie zimy i wiosny, był to całkiem dobry rok. Chyba lepszy od 2015. Jeszcze oczywiście zbyt sucha jesień (ale chociaż regularna), no i jednak potwornie długi tropik w środku lata, jakkolwiek burzowy i produktywny.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 312 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27298 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 4 Wrzesień 2020, 16:22
Jacob, W lipcu rasowego lata nie było, było umiarkowane na początku (za burkę plusik chyba jednak dostanie, w 2019 można było o jakimkolwiek istotnym opadzie pomarzyć), oraz rzeczywiście rasowe w dniach 28-30.07, w między czasie trafiały się rodzynki ale letnie były tylko pory dzienne, wieczory i noce zaś należały już do mroźnych (nowy termin dzień półletni, półlato).
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Hobby: Meteorologia Pomógł: 30 razy Wiek: 29 Dołączył: 08 Lis 2019 Posty: 5972 Miejsce zamieszkania: Kasina Wielka
Wysłany: 4 Wrzesień 2020, 19:00
Styczeń 2014 6/10(dałbym wyżej, jakby po suficie nie przywalił mrozem, ale plus za małą ilość śniegu)
Luty 2014 9/10
Marzec 2014 10/10(jak będzie cieplejszy i 200 h Słońca, to może obniżę )
Kwiecień 2014 9/10
Maj 2014 4/10
Czerwiec 2014 7/10(trochę zimny, ale nie straszył lochem)
Lipiec 2014 3/10
Sierpień 2014 8/10(jakże inny od tego, co ostatnio)
Wrzesień 2014 7/10
Październik 2014 5/10
Listopad 2014 5/10
Grudzień 2014 2/10
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 19 Październik 2020, 22:36
Powiem wam, że jakoś ostatnio znowu mocniej znielubiłem ten rok, wiosna strasznie zleciała, jesień w zasadzie już nie urosła (i tak jak na tak suchą jesień to jestem dla niej bardzo wyrozumiały).
A co do rankingu:
1. Czerwiec
2. Styczeń
3. Grudzień
4. Sierpień
5. Lipiec
6. Wrzesień
7. Kwiecień (poza 19-28.04 ten miesiąc nadaje się tylko na śmietnik historii)
8. Maj
9. Październik
10. Listopad
11. Marzec
12. Luty
Ostatnia dwójka dno, w sumie ANTYTOP3 zasługuje na minus. Poza tym dużo takich "N", na plusik maksymalnie pierwsza trójka.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20447 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 19 Październik 2020, 22:51
1. Styczeń
2. Grudzień
3. Czerwiec
4. Kwiecień
5. Sierpień
6. Październik (średnio za nim przepadam, ale wolę go od 2013, bo miał piękne babie lato)
7. Wrzesień
8. Maj
9. Marzec
10. Lipiec
11. Listopad
12. Sruty
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 2 Czerwiec 2021, 10:47
Na plus
- kwiecień (pierwsza połowa nie gorsza niż zwykle, a nawet miała przebłyski, druga była złotem)
Neutralnie
- styczeń (połowiczny, więc neutralna ocena, proste)
- maj (miał przebłyski i piękne burze, co wcale nie jest oczywistością w tym miesiącu...)
- czerwuś (wlatywały w nim częste psychiczne bubulki, ale pomiędzy nimi znalazło się miejsce dla fajnej pogody)
- lipiec (wahałem się nawet nad plusem, ale ten miesiąc zwłaszcza w tym wieku się często udaje, tutaj mimo wszystko minus za to, że miejscami np na północ od Warszawy trochę zbyt mało padało, no i jednak mógł mieć jakiejś wyraźniejsze oddechy od tropiku)
- sierpień (pierwsza połowa super, druga niestety chłodna i jesienna, chociaż i tak poza okresem 24-28.08 znośna)
- październik (w drugiej połowie się nawet udał, miał najpierw pseudożabkowe babie lato, a potem prawdziwy wyż)
- grudzień (dał bieli i mrozu nomen omen jeszcze na Święta, dwutygodniowy okres jesiennych temperatur był mega żabkowy)
Na minus
- luty
- marzec (tymi dwoma akcentami pluch przy bubu tylko podwójnie irytuje)
- wrzesień (niestety mega suchy, chociaż miał swoje przebłyski na samym początku i w drugim tygodniu)
- listopad (nudziarz straszny, chociaż bywały gorsze)
Szczerze to w sumie wrzesień i listek też mogły pójść na neutrala, nie hejtuje ich jakoś mocno, ogólnie taki bardzo zrównoważony rok, żadnego miesiąca nie da się kochać, ale w prawie każdym da się dostrzec liczne pozytywy.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20447 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 2 Czerwiec 2021, 11:05
+: czerwiec i grudzień (naprawdę jak mało który zasłużył (nie licząc tych wybitnie dobrych)
N: styczeń, kwiecień, maj, sierpień, wrzesień i październik
-: luty, marzec, lipiec i listopad
Niby nie tak dużo negatywów, ale naprawdę podły i okropny rok jako calkokszalt
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum