Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Ta wyrwa w zimie w 2 dekadzie dość długa, ale druga rzecz jaka mi się rzuca w oczy, to też stosunkowo niska suma opadów, ale ogólnie miesiąc tak czy siak bardzo dobry. Ocena 8/10
Miesiąc, który szedł mocno na krawędzi, ale na koniec dnia jednak bardzo pozytywny plus szacun za sumę opadów, ale na pewno jakby rok nie był przestępny, to ocena byłaby niższa. Ocena 8/10
Do około 23.03 miesiąc dość trudny w ocenie i bardzo suchy na tym etapie, a i ten poziom patoli trochę przytłaczający. Okres od 24.03 jednak naprawdę uratował ten miesiąc, dając mu na koniec naprawdę niesamowitego boosta, dzięki czemu się bardziej broni. Ocena 6/10
Przyznam, że coraz bardziej się przekonuje, choć nigdy się nie zgodzę ze stwierdzeniem, że zimno w nim było mniej dotkliwe niż 15 lat później Nie zmienia jednak że do 20.05 był niemalże aniołem, ideałem, a 3 dekada lodowata, ale o tej porze mnie to już po prostu nie razi, a z racji, że tu jednak dało sporo opadów, to nie uważam tego za wadę już. Ocena 8/10
W tym egzemplarzu już widzę więcej wad - sporo skrajności termicznych, a opadowo do 25.07 to wręcz bardzo suchy, a potem grube przegięcie w drugą stronę. Ogólnie tak do 12-13.07 więcej plusów, a dalej już mocno raził tymi skrajnościami różnego typu. Ocena 6/10
Tutaj do 20.08 już naprawdę bardzo suchy, co do czasu wręcz bardzo dziwnie grało ze sporym lochem i chłodem, dopiero po 15.08 odpalił lampowy bord. 3 dekada nadrobiła opady tylko częściowo, ale termicznie miała niepotrzebny wyskok, ogólnie całościowo miesiąc ujdzie, ale bywało lepiej. Ocena 6/10
Sklaunowanie sumy opadów niesamowite... Ogólnie tak do 22.10, mimo tego jednego grubego opadu, to serio dałoby się lubić, ale potem odwaliło się drastycznie, a dni 28-30.10 to coś, co autentycznie przeraża po całości Opadowe odreagowanie 31.10 pozwala akoś ulżyć, ale jednak nie zmienia to faktu, że jakoś mi się nie widzi taki październik. Doceniam jednak względną lochowość i jednak do czasu wręcz prawdziwy spokój termiczny. Ocena 4/10
Do wiadomych dni był naprawdę apatolski i często odczuwalnie zimowy, a ostatecznie też maleńki epizod się trafił Od 24.12 niestety jednak zrobiła się patola, a patrząc całościowo niestety też koszmarny suchar. Ocena 3/10
Rok 2004: Przyznam, że aż żałuje, że się pośpieszyłem z rankingiem, bo już widzę, że 2004 bije 2005 na łopatki Ten rok miał to do siebie, że nawet te gorsze rzeczy jak się zestawiło w całokształcie, to nie były tak złe. Marzec był wątpliwy, ale po pięknej zimie i mokrym luty, a w końcu odrobił. Maj z chłodami był tylko maleńką rysą. Długi okres suchości w lipcu i sierpniu był przedzielony niemalże powodzią, a i wcześniej czerwiec był bardzo mokry - dzięki czemu zarówno na ten ekstremalnie mokry koniec lipca, jak i te suche okresy lata można przymknąć oko. Październik ciężko obronić, ale ta patola z 3 dekady w tak termicznie spokojnym roku jednak nie jest aż takim bólem. I wreszcie - niemalże niezimowy i skrajnie suchy grudzień nastąpił po naprawdę sytej i satysfakcjonującej 2 połowie listopada - dużo bardziej niż w 2025 roku. Całościowo rok welkich zimowych wyczynów, generalnie fajnej i mokrej pory ciepłej, choć wyrobienie opadów z wakacji sprawia do życzenia. Może przesadziłem z tym, że bije 2005 na łopatki, ale jestem pewien, że od niego dość wyraźnie lepszy. Samą wiosnę w NS oceniam chyba jako jedną z bezwzględnie najlepszych, w sumie nawet nie wiem, która mogłaby być lepsza... 2006? Za długa przerwa od opadów. 2010? Trochę jednak drastyczna sprawa z tą drugą połową marca i przesada z maju. 2014? Nawet bez lujrozka z 6.05 to jednak marzec zbyt patolski. 2016? Tu chyba najprędzej, ale jednak niejedno w niej mnie boli.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026
Burza w lodzie to potęga i basta
Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026
Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum