Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38276 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Listopad 2020, 15:25
U mnie oba stycznie 1963 i 1964 dosyć słabe - pierwszy miał naprawdę dzikie mrozy a rekompensata w postaci stałej pokrywy 10-15 cm to jednak trochę mało. Co innego stycznie 1970 i 1987, gdzie serio była fura tej bielusiej magii. Styczeń 1964 zaś w znacznej przewadze mroźny, ale śnieg to on miał tylko kilka dni, więc też nie to.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38276 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Listopad 2020, 15:31
Seria 1976-1985/1977-1986 wydaje się też naprawdę dobra, chociaż styczeń 1978 mała pokrywa była cały miesiąc, a styczeń 1985 też jak na takie mrozy mógł mieć więcej śniegu. Styczeń 1983 totalnie odwilżowy, ale chociaż bardzo mokry i miał elementy realnego ciepełka.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38276 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Listopad 2020, 15:40
Lata 1961-1970 niewiele lepiej Tutaj tylko 1961 i 1967 się względnie udały, reszta to albo ciągłe mrozy, albo pseduociepło, albo susza, albo wszystkie te trzy plagi po trochu xd
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38276 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Listopad 2020, 15:51
Od 1971 zaczął się pewien przełom i szło to w dobrą stronę, pięciolecie 1975-79 i potem jeszcze marce 1981 i 1983 naprawdę sensownie wyglądały, pomiędzy jednak wkradały się okrutne łajna, jednak seria 1975-84 wcale nie musiała być gorsza od tej 1993-2002.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38276 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Listopad 2020, 15:54
Zasadniczo to jak patrzę, to jednak wcale nie 1993-2002, a 1991-2000 zasługuje na wyróżnienie. Marce 1991, 1992 połowicznie dobre, 1993-1995 i 2000 w całości, marzec 1996 przedłużająca się trwała, ale nieszkodliwa zimka, marce 1997-1999 złe bo miały sporo pustynnej aury, ale sumarycznie to one były wręcz mokre i miały też naprawdę fajne akcenty. Także no dzisięciolecie 1991-2000 wydaje się mistrzem, ale daleko mu do idealnego, 1975-1984 nieco gorsze, a nawet dekada 2001-2010 wiele nie ustępuje.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum