Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 10 Listopad 2020, 20:42 5 lat temu...
Mija właśnie 5 lat od prawdopodobnie najbardziej niezwykłego listopadowego wieczoru w historii. Przy słabym wietrze i opadach mżawki, temperatura wieczorem 10.11 osiągała niezwykłego wartości 14-15 stopni. Dzień później temperatura na tym poziomie trzymała całą dobę, a w pełni dnia wzrosła u mnie nawet do +15.7 stopni. Jeśli nie liczyć 2002 i 2019 roku, to najpóźniejsze przekroczenie "piętnastki" w tym wieku, jednak ze względu na całodobowość tego zjawiska, zdecydowanie palmę pierwszeństwa trzeba przyznać dniu 11.11.2015 nad dniami 17.11 z 2002 i 2019 roku
W całej historii cieplejszy dzień w listopadzie zdarzył się tylko raz - 2.11.2018 i było to +14.8 stopni (11.11.2015 było +14.2), jednak ze względu na to, że było to 10 dni później, to moim zdaniem bardziej niezwykły i pamiętany jednak jest dzień sprzed 5 lat.
Był to ostatni ciepły i przyjemny Dzień Niepodległości, od tej pory pogoda niestety w tym dniu mocno zawodzi - z dwojga złego najlepszy był chyba ten z 2016 roku, bo przynajmniej śnieg padał, niby to za wcześnie na śnieg, więc minus, ale jednak lepsze to od totalnej bylejakości rodem ze stycznia 2020.
Jak wyglądał ten dzień, a właściwie ta niezwykła trzydniówka u Was?
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 10 Listopad 2020, 21:03
Jacob, ale to gówno z 9.11 to zabierz z linku, bo psuje estetykę Aż mnie kusi by ci zedytować posta, dla dobra żołądków pozostałych użytkowników, ale nie będę nadużywał uprawnień
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 10 Listopad 2020, 21:08
A jakaś nutka wam się kojarzy z tym okresem? Mi ta.
Była ona w listopadowej składance disco polo i akurat najbardziej z tej składanki wpadła w ucho. Słuchało się jej na plenerowych przedosiemnastkowych beforkach. korzystając z iście letnich wieczorów
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum