Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20468 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 11 Listopad 2020, 22:12
Bartek617, Ja uznaje kontynentalne lato za gorące i takim dla mnie były czerwce 2020 i 2019 (chociaż u mnie miał też sporo burz, oczywiście nie tyle co w płockim negatywie, takiego szczęścia to nie miałem, może czerwiec 2018 to lepszy przykład xD)
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 11 Listopad 2020, 22:15
A to oczywiście, gorąc się zgadza... Chociaż kiedyś widziałem taką rozmowę, że temp. dzienne w takiej Moskwie się tak nie różnią od tych w naszych miastach.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8319 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 11 Listopad 2020, 22:20
To prawdziwy zimowy miesiąc jak dla mnie ,może trochę za duży mróz ale jak bym miał wybierać ten styczeń a styczeń 2020 to wolę ten zimny. Maksymalna pokrywa 53 cm a u mnie na pewno było dużo więcej bo prawie zawsze Kościerzyna ma mniej.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 11 Listopad 2020, 22:22
Cytat:
A z tym styczniem 1987 to nie przesadzaj, mogło być dużo lepiej. Zobacz ile puchu miały stycznie 1970 i 1979
Czy lepiej to nie wiem. Śnieg do 20-25 centymetrów jest fajny, w porywach 30 jeszcze ujdzie. Więcej to już jednak paraliżujące ilości, co przy wiośnie takiej jaką chcesz, stwarzałoby już bardzo wysokie ryzyko powodzi. Na pewno takie ilości wody zaszkodziłyby uprawom bardziej niż nawet kwiecień 2020, kiedy koniec końców sytuację uratował czerwiec. Po powodzi nie pomógłby nawet najbardziej wymyślny gorący miesiąc letni.
A suche gorąco w niezbyt obfitej wersji może być przyjemne, byle zdarzało się przy sprzyjającej sytuacji hydrologicznej. Parnota potrafi być strasznie uciążliwa, naprawdę nie ma co stawiać tych opadów na pierwszym miejscu za wszelką cenę. Czasami są potrzebne bardziej, czasami mniej, a czasami w ogóle.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 11 Listopad 2020, 22:30
Odpowiednio często, czyli co najmniej 300 dni w roku i z bardzo/anomalnie/ekstremalnie dużymi odchyleniami od normy w każdym miesiącu? Spokojnie, i bez tego dalibyśmy radę
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum