Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13253 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 9 Grudzień 2020, 22:13
kmroz napisał/a:
PiotrNS, czerwiec 1998?
Przecież to raj dla łowców burz, a przy tym jeden z najcieplejszych czerwców w historii, poza jednym koszmarnie ciepłym i jednym koszmarnie zimnym dniem fajny, dynamiczny miesiąc
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13253 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 9 Grudzień 2020, 22:20
Nie no co Ty? Usłonecznienie było dość sprawiedliwie wyrabiane przez prawie cały miesiąc, nie było ani okresu lochu ani okresu pełnej lampy. Zresztą nie mogło być, bo burze nadchodziły bardzo często A upał suchy nie był, po dwóch dniach przecież skończył się niczym innym jak konkretną burzą. Pod względem ilości dni z opadem ten czerwuś należy do czołówki, a suma 110 mm to powyżej nawet mojej lokalnej normy. Skrajności to były w pozornie dość podobnym czerwcu 1996, w którym jednak trafił się solidny zimny okres, a także loch.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
W Toruniu trafiły się 2 lochowe okresy, a pomiędzy nimi lampowy, chyba żadna petanda później nie była w stanie równać się z trzecia petanda czerwca 1998 pod względem ciemności. Na domiar złego skrajności termiczne w pierwszej połowie no i cały miesiąc ubogi w burze jak mało który czerwiec XXI wieku. Były jeszcze gorsze, ale i tak porażka
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38276 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 9 Grudzień 2020, 22:27
W Toruniu żałuje za w miarę ładny opad w najbardziej upalnym dniu (podkreślam, w DNIU, nie w nocy), oraz za to, że lampowy okres przypadł na spore ochłodzenie. Ale i tak zdecydowanie nieciekawy i strasznie ciemny.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13253 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 9 Grudzień 2020, 22:28
kmroz napisał/a:
No może ok, w Nowym Sączu był to czerwiec neutralno-plusowy, ale TOP5 to nadal moim zdaniem przesada No, ale dobra, to Twój ranking, nie mój.
Zastanawiałem się też nad czerwcem 2007 (z trochę mniejszą sumą opadową) i również wygląda bardzo w porządku, ale jego początek trochę mnie odpycha. Czerwiec 1998 do niedawna był mi kompletnie obcym miesiącem i kiedy go odkryłem, od razu zwróciłem uwagę na dużą ilość jego burz i w przewadze bardzo fajne temperatury. W ogóle lata 90-te miały całkiem sporo udanych czerwusiów, nawet 1991 wygląda dosyć przyjemnie, no a czerwiec 1999 to mentor Euforii A.D. 2020, dzięki czemu także mam do niego szacunek
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum