Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
• Strona Główna • FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Statystyki • Rejestracja • Zaloguj • Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Wycieczka rowerowa - 12 września 2020
Autor Wiadomość
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13496
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 16 Grudzień 2020, 12:34   Wycieczka rowerowa - 12 września 2020

Przedstawiam Wam najdłuższą i najtrudniejszą wyprawę, na jaką wybrałem się w tym obfitym, choć bardzo późno rozpoczętym sezonie. 12 września w czasie sześciogodzinnego przejazdu pokonałem 84 kilometry, z czego znaczną część w trudnym terenie. Tego dnia przedarłem się przez całe Pogórze Rożnowskie, docierając aż do Zakliczyna, po drodze zbaczając jeszcze z drogi, aby wspiąć się na punkt widokowy w Lipiu. Moja trasa przebiegała przez Klimkówkę (jedną z najbardziej widokowych miejscowości w okolicy), Jelną, Sienną obok Jeziora Rożnowskiego, a następnie w stronę Przydonicy (gdzie jechałem całkiem peryferyjną drogą, na której goniący samopas pies zmusił mnie do ostrego przyśpieszenia, mimo dużego przewyższenia) i Podola, gdzie dopiero wjechałem na dość luźną tego dnia drogę wojewódzką, którędy przedostałem się do Paleśnicy, Bujnego i finalnie Zakliczyna - bardzo uroczego miasteczka z pięknym rynkiem, który niestety przechodził wtedy rewitalizację i częściowo był zagrodzony. Droga powrotna wiodła przez Miłkową i Łękę, gdzie kolejne podjazdy zmusiły mnie już do około półgodzinnego odpoczynku, jako że po wielu podjazdach i 70 kilometrach zaczynały mnie odstępować siły. Ostatnim akordem był zjazd przez Piątkową do Nowego Sącza i po długich wojażach, wyczerpany ale także bardzo zadowolony dotarłem do domu :)
Oto niektóre zdjęcia, jakie zrobiłem podczas podróżny (tylko ostatnie jest z drogi powrotnej, bo wtedy zależało mi już tylko na tym, żeby wrócić ;) ).



















_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39357
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 16 Grudzień 2020, 12:50   

Przestudiowałem sobie dokładnie Twoją trasę, chociaż nie wiem dokładnie jak jechałeś między Zakliczynem a Miłkową. Akurat regionów na północ od NS nijak nie kojarzę.

Ale przez przypadek odkryłem, że niedaleko NS jest też druga Klimkowa, w okolicy Uścia Gorlickiego - byłeś kiedyś tam na rowerze?
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13496
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 16 Grudzień 2020, 13:11   

Tak, znajduje się tam zalew, ale jak dotąd nie dotarłem tam na rowerze, byłem tam tylko kilka razy z rodzicami dość dawno temu. Przez Miłkową przejeżdżałem w drodze powrotnej, łudząc się że może będzie bardziej płasko, natomiast jadąc w stronę Zakliczyna, przejechałem drogą od kościoła w Siennej w kierunku Przydonicy (zdjęcia od 8 do 15), dokąd zjechałem z fajnych pagórków, żeby nie jechać główną drogą, lecz wypróbować czegoś innego. Z powrotem już prosto, przez Bujne, Paleśnicę, Podole i dalej do Przydonicy, ale już nie w bok na wzgórza, lecz drogą bezpośrednio w kierunku mojego miasta.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21454
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 5 Luty 2021, 11:38   

Kurczę blade, pełen szacunek, pokonując trasę przez te pagórki byłeś praktycznie całkiem niedaleko Tarnowa. ;-) ;-) ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 7