Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20720 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 17 Styczeń 2021, 21:37
Trochę to przesada, ale czasami zastanawiam się nad tym, co by się stało, jakby krajobrazy latem nagle stały się "zimowe" (przez śnieg nie ma szans (na Kasprowym Wierchu może tylko i innych 2-tysiącznikach), ale trochę gradu by się przydało). Choć latem wolę na ogół opcje chłodne (ciepłe lubię, ale tak jak Ty: niski punkt rosy/mała wilgotność i aura słoneczna/pogodna), to jednak za białym puchem mi szczególnie nie tęskno.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum