Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 318 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27602 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 1 Grudzień 2019, 17:57 Liczba dni z t.min. >20 st. w lecie (JJA)
Zacznijmy od tego, że taka t. min. w latach 1972-91 i 1993-02 nie wystąpiła ani razu
A ile takich straszliwych nocy było w latach 2010-19 Zobaczmy.
2010 - 2 dni
2011 - 2 dni
2012 - 1 dzień
2013 - 1 dzień
2014 - 0
2015 - 2 dni
2016 - 1 dzień
2017 - 1 dzień
2018 - 1 dzień
2019 - 3 dni
Jak widać w obecnej dekadzie normą jest już jeden taki dzień, jedynie rok 2014 się wyłamał. W latach 2020-29 w lecie szacunkowo będziemy mieli średnio 3 takie dni.
_________________ Aktualna pora roku: Wczesna jesień
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13451 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 1 Grudzień 2019, 21:59
Przede wszystkim trzeba tu pamiętać, że TMin poniżej 20 stopni nie oznacza, że nocy tropikalnej nie było. Często występują przypadki, że noc jest parna i gorąca, lecz w ciągu następującego po niej dnia nadchodzi ochłodzenie i jeszcze przed 18UTC temperatura spada poniżej 20 stopni, niwecząc wysiłki ubiegłej nocy. Dlatego ja wejdę w historyczne dane głębiej i wyłowię noce, których wartości godzinowe wskazują na brak spadku poniżej 20 stopni (nad jakimś pojedynczym 19,9 się zlituję i podciągnę taką noc pod "tropik")
W XXI wieku takie noce w Nowym Sączu zdarzyły się:
- 23/24 czerwca 2002
- 3/4 lipca 2002 - masakra, minimalna temperatura wyniosła 22,1 stopnia, było bardzo parno, a już o 10-tej temperatura skoczyła do ponad 28 stopni. Później nadeszła burza, a dla Puszczy Piskiej dzień 4 lipca 2002 był dies irae.
- 29/30 lipca 2005 - poprzedniego dnia było 33,9, a następnego 33,4 stopnia...
- 30/31 lipca 2005
- 26/27 czerwca 2006 - w sumie nie powinienem go tu umieszczać, bo temperatura spadła poniżej 20 stopni, ale dopiero o 7 rano (czyli nie w nocy ). Jeszcze kiedyś napiszę o tym dniu i nocy, bo jest o czym
- 15/16 lipca 2009
- 13/14 lipca 2010
- 17/18 lipca 2010
- 26/27 sierpnia 2011 - minimalnie 20,8 stopnia, noc spędzona w ogrodzie pod gwiazdami
- 1/2 lipca 2012
- 18/19 czerwca 2013
- 29/30 lipca 2013
- 23/24 lipca 2015
- 27/28 czerwca 2017
- 4/5 sierpnia 2017
- 9/10 sierpnia 2017 - doskonale pamiętam jak strasznie niewyspany byłem po tej nocy
- 26/27 czerwca 2019 - koszmarna noc z rekordowo wysokim TMin 22,8 stopnia
- 1/2 lipca 2019 - noc euforii, bo mimo bardzo wolnego wychładzania powietrza, pomagała świadomość tego, że idzie dobra zmiana
Jak będę miał czas, to poszukam takich nocy w dawnych latach. A były. Nawet w maju (1981)
Ostatnio zmieniony przez PiotrNS 2 Grudzień 2019, 09:37, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13451 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 1 Grudzień 2019, 23:48
Jak wynika z zestawienia, mamy w zaokrągleniu średnio jedną taką noc w roku, choć należy wspomnieć również o nocach, które chwilę wytchnienia dają dopiero rankiem, gdy i tak jest się już w fazie powolnego wybudzania, a zaśnięcie o takiej porze nie da już wiele odpoczynku. Wiele razy stało się tak podczas najdłuższej fali upałów w czerwcu br, kiedy zelżenie temperatur dochodziło do skutku dopiero wtedy, gdy na niebie pojawiało się już słońce zwiastujące kolejny skwarny dzień.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 24 Styczeń 2021, 15:16
Jak kiedyś wspominałem, rejon Krakowa jest w sumie dość kompromisowy, jeśli chodzi o temp. latem: prawdziwe zimnice na granicy z przymrozkiem to rzadki widok, ale takie tropiki, o których mowa w tym wątku jeszcze rzadsze.
U mnie pojawiły się ekstremalnie gorące noce (>+20 C) w tych oto okresach i w takich ilościach:
2- VII 2005
1- VIII 1952, VIII 1963, VII 1987, VIII 1992, VII 1999, VII 2001, VIII 2015, VI 2019
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 213 razy Wiek: 28 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8306 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 24 Styczeń 2021, 23:32
U mnie takie noce są rzadkością, te 24*C z czerwca 2019 mocno mnie zszokowało, co ciekawe byłem już wtedy tak uodporniony na gorąc, że spałem bez problemu, a na poczatku II dekady miałem nocami duzy problem z zasypianiem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum