Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Miałem kiedyś RUBINA , był raczej niezawodny. Problemem było ustawiczne ustawianie kolorów,, bo nawet po ustawieniu na "obrazie kontrolnym" po jakimś czasie stawały się dziwaczne. Dopiero JOWISZ rozwiązał te problemy, a RUBIN jeszcze jakiś czas służył dzieciom mojego szwagra jako monitor do gier telewizyjnych.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8318 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 9 Luty 2021, 17:19
Tomaszu mój pierwszy kolorowy telewizor to też RUBIN ale mi nie szwankował dotrwał aż do następnego a chyba nim był LG. ( Tylko nie wiem czy ta firma wtedy była jeszcze pod inną nazwą ale już nie pamiętam)
Tomaszu mój pierwszy kolorowy telewizor to też RUBIN ale mi nie szwankował dotrwał aż do następnego a chyba nim był LG. ( Tylko nie wiem czy ta firma wtedy była jeszcze pod inną nazwą ale już nie pamiętam)
Rubiny były albo oryginalne, radzieckie, albo montowane (w większości z radzieckich "bebechów") w Warszawskich Zakładach Telewizyjnych. Tam od końca lat 70-tych do końcówki lat 80-tych (wtedy wyprowadziłem się z Warszawy) pracowałem. Ja miałem polskiego ze sprzedazy dla pracownikow.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum