Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 164 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13350 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 14 Luty 2021, 16:09
kmroz napisał/a:
Cytat:
Czerwiec 2020 zaczynał jako idol kryzysowy, który miał nas prowadzić jako ambasador tego wspaniałego skoku pogodowego do świata bez suszy. Był powodem ogromnej zbiorowej radości. Dał nam wiele. Bardzo wiele
Styczeń i luty 2021 dużo więcej dały
Pokrywa śnieżna to trochę inna specyfika jeśli chodzi o uzdrawianie sytuacji hydrologicznej, ale na tamten czas, to był czas euforii o jakim ledwo ośmielaliśmy się marzyć. Wód gruntowych nie widać, ale tego że przyroda odzyskała kolory, rolnicy mieli dobre żniwa i wysychające rzeki płynęły jak dawniej, już tak
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20746 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 14 Luty 2021, 16:23
PiotrNS napisał/a:
Czyli wygląda na to, że do lutego 1990 bardziej pasowałaby "Czarna armia" xD
Ale muszę przyznać, że jeśli jakaś młoda para (a były takie, widziałem nawet komentarze od TP) brała ślub 24 lutego, to po prostu wygrali, mają co opowiadać
No nie wiem, skoro zdecydowali się na ślub w lutym to raczej powinni mieć inne oczekiwania (osobiście nie znam żadnej pary która ślubowała w lutym . Z małżeństw jakie znam to 60% ślubowało w czerwcu, 30% w sierpniu, pozostałe 10% w reszcie roku, ale wszystkie od marca do października )
_________________ W 2024 tęskniłem za wiosną 2023
W 2025 doceniłem wiosnę 2024
W 2026 doceniłem wiosnę 2025
Teraz boję się cokolwiek mówić bo 2027 jeszcze może zrobić kalkę wi*sny 2026 i okres 17.04 - 18.05 zmienić na ten rodem z 2000 roku...
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 164 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13350 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 14 Luty 2021, 17:12
kmroz napisał/a:
Czerwiec 2020 to była tylko resuscytacja. Z jednej strony doceniam, z drugiej jednak on miał OBOWIĄZEK pojawienia się w takim momencie
Oj nie wiem dlaczego tak krytycznie patrzysz teraz na ten miesiąc, nie doceniasz go... Rozumiem, że patrzysz na suszę z wielu perspektyw, ale czerwuś poskromił to najważniejsze. Gdyby nie ten czerwiec, nie mielibyśmy chleba i wody w kranie. A wcale nie miał obowiązku pojawić się w takiej formie, już zdarzało się, że podczas suszy zamiast czasu euforii dostawaliśmy jakieś pici-polo.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum