Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8315 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 7 Marzec 2021, 12:31
zgryźliwy tetryk napisał/a:
29 czerwca 2017 roku u nas spadł taki grad.
Nie chciał bym aby taki grad u mnie się pojawił były by za duże zniszczenia. W czerwcu 2010 roku miałem burzę i potężny opad gradu z bardzo silnym wiatrem tylko gradziny były mniejsze. Ale ponoć spadło kilkanaście centymetrów gradu ja tego nie widziałem bo byłem w sanatorium w Stegnie. Ale jak przyjechałem po prawie 2 tygodniach to na drzewach nie było liści ani owoców a te co nawet zostały to i tak gniły bo były podziurawione.
Co ciekawe, było wtedy bardzo ciepło, co widać po stroju mojej żony trzymającej w dłoni gradziny. Nadeszła chmurka, sypnęło z nieba sporymi lodowymi kulkami, a niedługo potem znów było słonecznie. Po krótkim czasie po gradzie nie został żaden ślad.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum