Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Marzec 2021, 00:07
Teraz raczki RAK - 22 czerwca - 22 lipca
Nie chce mi się wszystkich wymieniać i wklejać, ale ogólnie największe złota to na pewno 2020 - jedna z serio najzajebistszych opcji. Wcześniej także mnie zachwyca 2017, 2009 i o dziwo 2008. I wbrew pozorom to koniec ścisłej czołówki, ale na plus jeszcze na pewno 2001, 2003, 2004 i 2016. Trochę mieszane uczucia mam co do seryjki 2011-2014. 2011 niby spoko, ale ten początek lipca przegiął, a wcześniej niemal brak opadów 3 dekadzie, no to trochę za wiele jak na moje nerwy. W 2012 fala upałów była bardzo mocna, mimo, że też niezwykle ciekawa, no i trochę za długo trwała, 9 dni nieustannego ekstremum. W 2013 zbyt długie okresy bezopadowe, mimo, że suma by się chyba zgodziła wbrew pozorom. A w 2014 jednak odpycha mnie ten nudnawy okres 14-19.07, który jednak taki zły wcale nie był.
A co do najgorszych to oczywiście bez zastanowienia mogę powiedzieć, że 2006, bardzo nieciekawe też 2002, 2005 i 2010, ale jednak o półkę lepiej. Z uwagi na cieniznę opadową i straszny koniec czerwca też 2019. 2018 też mnie za Chiny nie przekonuje. Mieszane uczucia mam co do 2007 i 2015, było wiele zła, ale też wiele dobra.
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Marzec 2021, 00:21
Teraz Bliżniaczki (23 maja - 21 czerwca.)
Tutaj wbrew pozorom bardzo często było słabo, a żaden miesiąc ruchomy nie jest przekonujący...
Najlepsze to wg mnie chyba 2010, 2011, 2013, 2016 i 2020, ale nie, żeby były bez wad. Ten z 2020 to ciekawa sytuacja, bo właśnie 23.05 nastąpił przełom po w ogóle prawdziwym lodowcu. 2017 niby spoko, ale marne sumy opadów, więc nie wchodzi w grę. Z dawniejszych przypadków to w ogóle bieda nad biedą, chyba jedynie 2002, 2004 i 2009 jeszcze by się nadawały, no i mimo wszystko jakaś słabość do 2007 jest.
Wiele innych było słabych, ale jakbym miał szukać największej udręki to chyba 2008 z uwagi na pustynię, a także 2018 i 2019. W sumie 2003 też bardzo nieciekawie, akurat ten najlepszy czas maja się skończył wraz z końcem Byczka. No i 2001 z 2005, nie można zapominać o tym lodowcu, w 2005 jeszcze udekorowanym czymś strasznym. Jeszcze chciałbym dać negatywne wyróżnienie dla 2015 roku, mega sucho i długi okres totalnej kaszany. No i dobra, jeszcze lodek z 2006 roku musi dostać minusik.
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
O dziwo, pomijając to jak wyglądał całokształt maja, Miesiąc Bliźniąt wygląda tutaj dość zjawiskowo, cenię w nim bardzo dużo burz, tylko opady mogły być czasami mocniejsze.
Bliźnięta 1995 także super, bardzo umiejętne połączenie opadów, Słońca i dobrych temperatur, jednak noce w zdecydowanej większości bardziej wiosenne niż letnie.
No i ten przypadek musi się znaleźć z urzędu, uwielbiam ten okres w pogodzie, szkoda tylko że do Miesiąca Bliźniąt nie załapała się dynamika ostatniej oktawy czerwca.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 28 Marzec 2021, 23:30
Zdecydowanie. Upałów było w nim bardzo mało, tyle co w normalnym, przeciętnym czerwcu. Często występowały burze i sporo padało, bardzo ciepłe dni często były raczej pochmurne. Patrząc na całokształt, ten miesiąc może trochę przypominać czerwiec 2007, ale nie do końca, bo był... chłodniejszy. Czerwiec 1979 w Nowym Sączu wcale nie sprawia wrażenia jakiegoś nadzwyczajnie ciepłego miesiąca - owszem, na lata 70-te to był szał, lecz po 1997 roku zająłby dopiero dziewiąte miejsce
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 2 Czerwiec 2021, 19:37
Miesiąc wodnika 20.01-19.02
2005 8/10 (dopiero w końcówce dał porządnej bieli, wcześniej to takie 5cm...)
2006 9/10 (jakby mrozy z jego początku były kilka stopni słabsze, dałbym pełnoprawną 10/10)
2007 7/10 (w Lublinie czy Białymstoku wahałbym się nad 10/10 , w NS to jakieś 2-3/10 )
2008 3/10
2009 6/10
2010 10/10
2011 7/10
2012 6/10
2013 9/10
2014 4/10
2015 5/10
2016 4/10
2017 6/10
2018 4/10
2019 4/10
2020 2/10 :myszkamiki:
2021 8/10
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum