Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20467 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 30 Październik 2019, 09:04
Nawet bardzo
Ale czy co 6 lat jest tak słabo
Ja bym pomimo I kwartału i wstrętnego lata tak całkowicie 2006-ego nie skreślał. Podobnie z 2018, jak dla mnie przyniósł on tyle samo złych co dobrych momentów. A wcześniej 2000 Tobie też się podobał
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20467 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 30 Październik 2019, 09:09
Było trochę gorszych roczników, ale mistrzem podlosci był zdecydowanie 2001
Żaden rok później tak nisko nie upadł, nawet się mocno nie zdziwie jak do końca wieku tak paskudny rok już nie przyjdzie
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Nawet mi trudno pojąć, że po pierwszych dwóch dekadach ten październik miał temperaturę 15,7 , a po 27 dniach, czyli cztery dni do końca, miał średnią 14,8 - cieplejszy od kwietnia 2018 Pieprzony atak zimy na końcu zniszczył rekord, który miałby się dobrze do dzisiaj, choć w 2000 roku został pobity bardzo nieznacznie.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 29 Maj 2020, 20:44
PiotrNS, Gdyby nie końcówka to nie tylko kwiecień 2018 ale i czerwiec 2019 by się zląkł na widok tej anomalii i to ponad sześćdziesiąt lat temu. To chyba właśnie widziała taki październik w 2018 widziała dorka, szkoda, że jej się nie sprawdził
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
U mnie trochę lepszy, ale i tak nie przekonuje, jedyne pożyteczne opady to te z 13 i 18.10, a na serio zaczęło pluszyć, jak było to już bezużyteczne, bo przyszła piździawa...
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 19 Październik 2020, 00:06
Przez pierwsze 2 dekady nie mogę się w zasadzie zbytnio do czegokolwiek doczepić, ale w 3 zaczęły dziać się niepokojące zmiany. Oczywiście 21-28.10. to jeszcze spoko okres, bo pogoda nie dopisywała zbytnio, ale rośliny zdążyły się trochę nawilżyć. Jednak znaczące ochłodzenie nadchodziło, a opady nie zdążyły się całkiem pożegnać... Jak mają się pojawiać takie niespodzianki jak w samej końcówce, to naprawdę już wolę X 1974 czy X 2016- nie żartuję. To jest wprawdzie nieduży okres czasowy, ale jak to się mówi: diabeł tkwi w szczegółach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum