Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20479 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 8 Maj 2021, 20:24
To w Toruniu mniej więcej tyle miał lipiec 2007, a kolejny przyniósł zaledwie jakąś 1/3 tej sumy , nawet był chyba bardziej mokry niż pozostałe lipce lat 2004-08 razem wzięte
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20479 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 27 Lipiec 2022, 20:59
Lipiec 2002 - w przeciwieństwie do innych miejscowości bardzo ubogi w burze i do tego strasznie złośliwy. Już na starcie ten złośliwy i szczelny loch odpycha, trochę nie doceniałem tych 1 - 2.07.2002, okazuje się, że to wcale się bardzo nie różniło od tego co było 9 lat później na starcie lipca . Dalej raczej takie typowe, pustynne słabe lato ze złośliwym suchowiejem w szycie . Potem było parę dni lekkiego, ale do czasu suchego tropiku w połowie miesiąca. Burza z 18.07 sklaunowala sumę opadów tamtego lipca. A ostatnia dekada lipca to już skrajne gówno, najpierw złośliwy lód, ze złośliwym zachmurzeniem i pustynny koniec https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2002-07-31&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=31&ord=asc
Lipiec 2010 - jego coraz bardziej lubię, chyba jak dotąd najznosniejszy z tego wszystkiego xD. Do 20.07, na upartego nawet można dostrzec antyzłośliwosc, ale bardzo koloryzowana bo w rzeczywistości sporo wrednych dni i wcześniej pseudosielskości się przewinęło, dalej też drastyczny początek 3 dekady i ta okropna końcówka, nie mogę tych wszystkich wad darować https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2010-07-31&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=31&ord=asc
Lipiec 2019 - tu największą wadą były susza i klaunowanie. Wkurzają mnie tu przede wszystkim okresy 3 - 10.07 (chociaż jeszcze na pierwsze dwa dni jeszcze ujdą w tłumie) o którym pół dobrego słowa nie powiem. Okropne paskudztwo i właściwie jedyny bardziej mokry okres miesiąca poza dwiema burzami. No i ta pustynia w dniach 28 - 30.07 (i w mniejszym stopniu jeszcze 19 - 20.07 mnie drażnią). Doceniam burki z 1.07 i zwłaszcza 27.07. Reszta po prostu niespecjalna, aczkolwiek zjadliwa
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum