Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 1 Listopad 2019, 16:38
Kolejna odsłona mojej serii, 1 listopada 2019. Można było się spodziewać, że po zimnym tygodniu ze zdecydowanymi spadkami poniżej zera, nie będzie już za wiele liści. A tymczasem jest prawie bez zmian w stosunku do tego, co było tydzień temu.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 1 Listopad 2019, 17:39
Bo dęby długo trzymają liście, u mnie dęby w dąbrowie świetlistej są takie same jak te u Ciebie tyle, że mają już trochę brązowych i żółtych liści, zapewne wiatr ich nie strąca bo są osłonięte borem mieszanym. Natomiast na brzozach i klonach wiszą już ostatki.
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13485 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 8 Listopad 2019, 21:02
Czyli listopad jednak nie jest całkowicie "bezlistnym" miesiącem
Podobna sytuacja jest w marcu, niby przez większą część miesiąca nie ma liści, to przy odpowiednich warunkach mogą już wyrosnąć duże pąki, a nawet małe liście (tak było np. w marcu w 2014 roku).
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 8 Listopad 2019, 21:35
W tym roku jest duża zasługa bardzo ciepłego października, jak patrzę na swoje zdjęcia z poprzednich lat, to o tej porze roku liści już nie było, a jeżeli to w bardzo małej ilości. Podobnie jak teraz było rok temu, a wcześniej - prawdopodobnie dopiero w 2008 roku, ale to tylko mój domysł, bo nie mam zdjęć z tych dni i nie pamiętam jak to wyglądało. Zawsze lepiej zapamiętywałem postępy wiosny niż jesieni
Swoją drogą jestem bardzo ciekawy tego, jak wyglądała przyroda pod koniec marca/na początku kwietnia w 1989 albo 1990 roku.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum