Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 207 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8195 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 2 Czerwiec 2021, 11:26
Styczeń: 3/10
Luty: 4/10
Marzec: 7/10: nawet mi się podoba, zwłaszcza druga połowa. Pierszą wolałbym nieco inną, ale od tego okresu w roku i tak nie mam wielkich wymagań
Kwiecień: 9/10: drobne wady, ale ogólnie na prawdę perełka
Maj: 3/10: Nie przepadam za nią delikatnie mówiąc, Inormę wyrobiła bordowa dekada 19-28.05, poza tym dużo zimna i plucha w wydaniu obrzydliwym
Czerwiec: 3/10: Nie przepadam za nim delikatnie mówiąc o czym wszyscy wiedzą, główny zarzut to nadmiar pogody byle jakiej, niemal kompletnie nieletni.
Lipiec: 8/10: Bardzo udany lipuś, burzowy (choć wg danych mimo wszystko lekko suchawy, no ale to loteria, mógł mieć też Muchowiec pecha), bardzo dynamiczny, przyjemny i w odróżnieniu od czerwca megaletni
Sierpień: 3/10: Straszny polar, ta ostatnia dekada obrzydliwy PRL
Wrzesień: 7/10: Na prawdę bardzo lubię, kapitalne, łagodne wejście w jesień, do tego całkiem mokry przy jednocześnie wysokim usłonecznieniu i ciepły, końcówka mu zwaliła średnią mocno, do 21-go wręcz 9/10
Październik: 7/10 Całkiem dobry październiunio, tylko prawdziwy jesienny wyż w końcówce średnio mi przypadł go gustu xd
Listopad: 6/10: Do połowy ekstra, szkoda że tak sucho bo lubię ciepły listopadowy deszczyk. Końcówka się sfajdała, ale to tylko listopad więc nie ma co wybrzydzać
Grudzień: 6/10: Jeden z ciekawszych weźdajbielich, nie zabrakło i skrajnego ciepła i mroźnej koćówki.
_________________ Przepraszam marzec 2022 że go obrażałem
Zima 2013/2014 3/10. Trzy tygodnie trwał naprawdę treściwy, porządny zimowy okres, który miał wszystko i zapewnił minimum nasycenia, ale poza tym było totalne jajco
Wiosna 2014 4/10. Na plus, że bardzo wilgotna, na minus jednak wszystko inne - fatalny trend pod każdym względem, największy chłód przypadł na newralgiczny czas Za to w marcu patoli co niemiara
Lato 2014 5/10. Tu trochę odwrotnie - bardzo słabo z opadami, choć klaunowanie sum ratowało sytuacje, ale cenie rozkład termiczny. Sprawiedliwie 2 połowy czerwca i sierpnia
Jesień 2014 2/10. Przeraźliwie sucha, jedyne co cenie, to unikatowość 3 dekady października, poza tym wystrzelić to gówno w kosmos
Rok 2014 3/10. Niestety ale bardzo słaby rok, którego mało co broni. Zimowe statystyki uratowała 2 połowa stycznia, bez niej to (no jeszcze koniec grudnia, ale to już śmiech przez łzy...). Opadowo w większości fatalnie, do sierpnia dominowało klaunowanie sum, ale potem już nawet tego nie było (no, 3 dekada grudnia na powrót ). Doceniam fakt też, że pora ciepła była naprawdę łagodna termiczna, choć przez trwałość gorąca i duchoty w lipcu i 1 dekadzie sierpnia, to i tak nie szło tego wcale tak odczuć...
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20702 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 10 Listopad 2025, 19:55
kmroz napisał/a:
unikatowość 3 dekady października
U nas to jeszcze był stosunkowo łagodny okres , idąc bardziej na wschód Europy był to jednak niezbyt ciekawy czas, z rzeczywiście ujemnymi średnimi dobowymi i śniegami w środkowym pasie Ukrainy... Z drugiej strony jakaś odpowiedź musiała wystąpić na to co się wydarzyło 2 lata wcześniej - wschód Ukrainy np. się tym chłodom (w dużej mierze spowodowane przez wygasający nad terenem Europy huragan Sandy) jakoś z powodzeniem wymknął w ciągu października 2012
Chociaż powinienem był napisać, że to bardziej południowy-wschód niż północny-wschód (np. okolice Dniepropetrowska, Doniecka czy Ługańska), bo takie miasta wschodniej Ukrainy jak np. Łubnie czy Sumy już notowały pokrywę Okolice Charkowa i Połtawy pewnie znalazły się na pograniczu...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 15 Luty 2026, 18:25
Styczeń 7/10
Luty 2/10
Marzec 6/10
Kwiecień 7/10
Maj 5/10 (gdyby nie 3-5.05 to by było nawet 7-8/10)
Czerwiec 8/10
Lipiec 3/10
Sierpień 7/10 (do 13.08 to jednak niezbyt przyjemny miesiąc, ale trend cenie )
Wrzesień 2/10
Październik 3/10 (jedyne co cenie, to trend)
Listopad 3/10
Grudzień 4/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum