Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 10 Marzec 2021, 23:50
FKP napisał/a:
PiotrNS, Czy mam znowu pokazać Ci foty z kwietnia 2020
Do woli, na mnie akurat nie działają jakoś negatywnie Takie makro fotki roślin przy Słońcu sam lubię robić, więc może jeszcze czegoś bym się nauczył dla potrzeb swojej amatorskiej fotografii
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 7 Czerwiec 2021, 23:57
Ja ostatnio stawiam niżej (nie powiem że gnoję, ale nie też nie przejawiam zbyt pozytywnego nastawienia) styczeń 2021. Rozumiem samego siebie, tęsknotę za śniegiem i radość z tych pięknych opadów i krajobrazów. Jednak mam też świadomość tego, jak wiele złego zrobiła ta halniaczkowa odwilż z przełomu II i III dekady, jak również tego, że pierwszy tydzień trzydziestolatkował. Już prędzej szanuję luty, w którym niepokonana zima trwała trochę dłużej, a nawet to ocieplenie pod koniec miesiąca przyjęło wybitnie pseudociepłą formę i nie zabijało pokrywy śnieżnej tak jak halny w styczniu.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 8 Czerwiec 2021, 00:29
Lepszy, bo nie miał dnia z bezśnieżną dziurą , chociaż takie ilości pokrywy przytłaczają. Jednak do 12-13.01.2021 na obszarach podgórskich też prawie nie było śniegu.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 8 Czerwiec 2021, 00:29
A do Ptaszkowej mam tak blisko... Tam pół metra śniegu było niespełna pięć miesięcy temu, a u mnie już ponad pół wieku wstecz. Styczeń 2019 wygląda lepiej, bo ten reset naprawdę wygląda jak graficzne ukazanie dźwięku śmiechu Trolla Tak okrutne potrafią być odwilże w kotlinkach na pogórzu.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum