Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 207 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8195 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 3 Maj 2021, 22:50
U mnie czerwiec 2020 w sumie nawet bardziej by się nadał po maju 2010, pierwsza dekada to było łagodne bubu i do tego dość suche, sytuacja na rzekach by się uspokoiła zapewne xd Chociaż jednak po takich powodziach przydałoby się jednak też więcej lampki, a nie solarny grudzień do 24-go xd
_________________ Przepraszam marzec 2022 że go obrażałem
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13243 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 3 Maj 2021, 22:55
W czerwcu 2010 poza tym gorącym okresem też było dużo solarnego grudnia W tym miesiącu szczególnie mój region był niezłym przegrywem, bo kilkakrotnie chmury zatrzymywały się tylko tutaj, omijając jednoczenie inne miejsca. Od razu na myśl nasuwa mi się 16 czerwca 2010, kiedy w niemal całej Polsce była rześka lampka, a w NS, Krośnie i Zakopanem przez cały dzień wisiały niskie chmury
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Meteorologia Pomógł: 207 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8195 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 3 Maj 2021, 23:01
U mnie czerwiec 2010 miał blisko 250h, więc całkiem sporo, a zapamiętałem go też jako bardzo pochmurny, pewnie przez II połowę i np takie charakterystyczne dni jak zakończenie roku 25.06 czy dzień wyborów prezydenckich 20.06 No i był też dość suchy ze sumą 69 mm, a jakby nie 32.05 z 4/7 tej sumy to już wgl by na tamten moment miał antyrekord xd
_________________ Przepraszam marzec 2022 że go obrażałem
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13243 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 3 Maj 2021, 23:10
Właśnie też pamiętam to deszczowe i chłodne zakończenie roku szkolnego, bałem się wtedy o to jakie będą wakacje Z dnia wyborów pamiętam jak tata poszedł na nogach do lokalu wyborczego, a ja zostałem w domu, leżałem na kanapie i patrzyłem przez okno jak leje, było ciemno jak w grudniu weźdajbieli 2020 Mama pracowała wtedy w komisji, ale w innej części miasta.
Czerwiec 2010 nawet pomimo tej fali upałów nie miał u mnie suchego okresu dłuższego niż trzy dni, zaś suma opadów wyniosła 193,9 mm, przy czym aż 65 spadło podczas nocnej nawałnicy z 3 na 4 czerwca. Ostro było
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum