Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38838 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 19 Październik 2020, 23:53
Jacob, chyba wciąż 2005 jest antyulubieńcem, akurat to od kwietnia się nie zmieniło.
Zresztą zaraz zrobię ranking roczników 2001-19 w odpowiednim miejscu.
Po dzisiejszych przemyśleniach, to na pewno spadły u mnie roczniki 2014 i 2008, a wzrosly 2006, 2010 i chyba 2016.
Aczkolwiek dzisiaj robiłem oceny cząstkowe, a one wiele wspólnego nie mają z całościowymi.
Cząstkowo rok 2014 wygląda znacznie gorzej jak 2015, ale to jednak w 2015 byla katastrofalna susza i brak prawdziwej zimy (poza krótkim okresem na przełomie stycznia i lutego), w 2014 jednak fani zimy raczej byli usatysfakcjonowani, a i susza byla pojęciem abstrakcyjnym (u mnie). Dopiero jesień poszła w złą stronę.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026
Burza w lodzie to potęga i basta
Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026
Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38838 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 4 Lipiec 2021, 01:59
kmroz napisał/a:
Jacob, chyba wciąż 2005 jest antyulubieńcem, akurat to od kwietnia się nie zmieniło.
Oj dużo się zmieniło
Nadal nie jestem wielkim fanem, ale za miesiące pory chłodnej jedno wielkie dla 2005 roku. Dla 2003 zresztą też, ale nie tak bardzo, ale i tak go wolę od 2005, bo miał moim zdaniem całkiem sensowne lato, tak naprawdę z pory ciepłej gardzę tylko wrześniem, no i fatalny był też listopad
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026
Burza w lodzie to potęga i basta
Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026
Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38838 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 5 Październik 2025, 11:46
1. Luty
2. Październik
3. Lipiec (tylko za opady)
4. Kwiecień
5. Styczeń
6. Wrzesień
7. Czerwiec (doceniłem za trend)
8. Maj
9. Sierpień
10. Marzec
11. Grudzień
12. Listopad
W sumie taki bardzo przeciętny rok, bo TOP-ka nie powala na kolana, a z drugiej strony ANTYTOP-ka jakoś nie obrzydza, trochę odwrotność przypadku z 2009
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026
Burza w lodzie to potęga i basta
Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026
Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie
Ideał, poza jednym wątkiem - mam wątpliwości do tego końca lutego, nie chodzi o sam fakt "ciepła", ale taka forma niestety sprawiała, że sporo śniegu sublimowało. Ocena 9/10
Do 23.03 w sumie świetny marzec, choć wiadomo, żę ta 1 dekada bez dziedzictwa byłaby zupełnie czym innym. Końcówka jednak swym charakterem ciut razi, do tego absolutny brak opadów w 2 połowie marca na koniec dnia... Ocena 7/10
Tu, żeby nie było niejedno cenie, ale mam problem z tym wycofaniem opadów po 11.04... ale pojedyncze próby były, a nadmiar lampy mim wszystko nie gnębił. Ocena 5/10
Opadowo od 9 do 22.05 to jakiś ultrafenomen, ale obwarzanki totalnie, skrajnie suche i czasem przesadnie gorące. Ale to w sumie mała cena za to dwa tygodnie cudów Ocena 9/10
Do 13.06 dość mocny bord, ale ratowały różne aspekty - samo w sobie miarkowanie się, dwukrotnie pięknie sumy z burz, niektóre sielskie noce... A od 14.06 to naprawdę piękna sielskość i nadal opady jakoś się trzymały. Raczej bardzo dobry. Ocena 8/10
Trochę termicznie kontrastowe połowy, ale bywało gorzej. Opady na koniec dnia dały radę i trzymało to fason. Solarnie bardzo łagodny. Trochę może sielskości zabrakło. Ocena 7/10
Tu niestety nie do obrony... Skrajna suchość i lampa jedno... Drugie to praktycznie brak tmax<25 i wbrew pozorom noce też nie aż tak sielskie, by to jakkolwiek rekompensować... Ocena 2/10
W sumie o dziwo dał sobie ze wszystkim radę, ale tak symbolicznie bardziej, ogólnie te przerwy w opadach i zacięcia na lampie czasem za długie, ale no nie będę już wybrzydzał. Ocena 7/10
Termicznie to na pewno lepszy niż w większości kraju, za to zaskakująco.. suchy choć raczej dzięki pizdowatości opadów, bo padało bardzo często. Ale no sympatii dużo czuje, kolejność właściwa, a dzięki początkowi absolutnie nie można powiedzieć, że ciepła zabrakło Ocena 8/10
Obok sierpnia koszmarna przywara tego roku... Do 18.11 to jak Cię mogę po prostu często nudny i nieszczególny, opadowo z próbami, ale słaby, ale to co się odwaliło od 19.11 to po prostu się nie da wyjaśnić, horror jakiego Planeta nie widziała...... Ocena 1/10 (i chyba nie mam ochoty się litować, bo serio nie zasłużył)
Poczatek horror, ale potem już dużo, bardzo dużo dobrego Może poza końcówką, ale tam sylwestrowy wieczór też uratował Głównym zasługodawcą (?) był oczywiście 16.12, ale nawet patrząc ogólnie to okres 6-27.12 był naprwadę dobry jak na grudniowe standardy, a to jednak ponad 2/3 tego miesiąca Ocena 7/10
Rok: No znowu muszę przyznać, że po prostu... świetny Jedynie opadowo kaplica, ale tu dużą rolę odegrały dwa koszmarki - sierpień i listopad. Tak naprawdę bez tych dwóch przywar, które jednak w swym otoczeniu jakoś mają swoją obronę, to byłby potencjał już na rok nawet konkurujący z 2004 i 2005, tak to jednak ta suma całościowo i kilka inych drobnych wad (po prostu kiepskie okresy) stawiają go niżej. Myślę, że pomijając 2001 i 2002, których jeszcze nie oceniłem, to chyba tylko 2004, 2005 i 2010 lepsze. 2016 to już inna liga z powodu fatalnej zimowości, a tam zakała w postaci czerwca jednak też była...
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026
Burza w lodzie to potęga i basta
Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026
Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum