Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 164 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13350 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 15 Listopad 2019, 22:47 Duet maj-czerwiec 1999 na Podlasiu
W ostatnich latach wiele uwagi śledzącej pogodowe poczynania publiczności wzbudziły dwa bardzo silne kontrasty. Dobrze pamiętamy luty i marzec 2018 roku. Wyraźna lutowa zima przedłużyła się na początek wiosny, kiedy padło wiele lokalnych rekordów chłodu i odnotowano najniższe temperatury od 1987, a nawet 1971. Kolejny atak zimy zdarzył się pod koniec II dekady, gdy między innymi mnie zasypało śniegiem. I kto mógłby wtedy przypuszczać, że za miesiąc będziemy już po kilku dniach gorących, pogoda będzie sięgać po prastary rekord ciepła, a ciepłe ubrania już od dawna będą czymś passe.
Podobnie w tym roku - wyjątkowo zimny maj z kilkoma wręcz absurdalnie zimnymi i nieprzyjemnymi dniami, oraz skrajnie późnym incydentem śnieżnym kontrastuje z czerwcem o anomalii z rodzaju tych "sky is the limit". 30-stopniowe średnie dobowe, rekordy upałów zbliżające się do 40 stopni, olbrzymie dawki słońca, mało opadów i ostateczne średnie pokonujące lokalnie najgorętsze lipce i sierpnie.
Te skrajności dotknęły w różnym stopniu całą Polskę, ale zdarzyły się też przypadki wyjątkowego kontrastu na lokalną skalę. W 1999 roku w Białymstoku spotkały się dwa zgoła różne miesiące. Maj tego roku okazał się tam niemal ekstremalnie chłodny. Ze średnią 10,4 stopnia w całej historii pomiarów ustępuje tylko majom 1965 i 1980. Był tylko nieznacznie cieplejszy od... kwietnia tego roku.
Pierwsza połowa maja 1999 w Białymstoku poszła właściwie w ślady 1980. Miała średnią temperaturę równą 7,0 stopnia (w '80 było to 6,6).Temperatura tylko trzy razy przekroczyła 15 stopni, do 20-stu nawet się nie zbliżając. Często pojawiały się przymrozki i to niemałe, 7 maja aż -3,6 stopnia. Dreszcz przechodzi mnie na myśl o 13 maja. Tego dnia po mroźnej nocy (niemal 3 stopnie poniżej zera), temperatura wzrosła do zaledwie 6 stopni i przez większość dnia padał deszcz przy całkowitym zachmurzeniu. Stąd tylko krok do opadów innego typu... Zmiana w cieplejszym kierunku nadeszła 19-20 maja 🙂, co bardzo mi się podoba Noce nadal były jednak zimne, przez co miesiąc nie zdołał wydostać się z okowów dużej anomalii.
Co nie udało się majowi, czerwiec nadrobił z nawiązką. No powiedzmy, na Podlasiu czerwiec (a zwłaszcza jego pierwsza połowa), to nie jest jeszcze takie pełnowartościowe lato w rozumieniu mieszkańców innych regionów Polski. W tym roku jednak wysokie temperatury dominowały od samego początku. Temperatury maksymalne ani myślały spaść poniżej 20 stopni. 7 i 8 czerwca było już blisko "trzydziestek", zaś dni 11-15 czerwca, to na tamtejsze warunki najprawdziwsza fala upałów. Ogólnie w czerwcu 1999 temperatura przekroczyła tam 30 stopni trzykrotnie, jednak doliczając do tego tyle samo dni "subupału", otrzymujemy jeden z najbardziej wygórowanych wyników tego typu w historii pomiarów Białegostoku. Ciepło nie odpuściło i upał powrócił 19 czerwca. Na tym etapie miesiąc był faworytem do pobicia rekordu, ale na przeszkodzie stanęły wyjątkowo zimne dni 24-25 czerwca, gdy maksymalnie w strugach deszczu notowano tylko po 14. Kolejno nadeszło kolejne odbicie z kulminacją ciepła na początku lipca, co poprawiło statystyki miesiąca. W ten sposób czerwiec 1999 roku okazał się w Białymstoku ekstremalnie ciepły, tuż po ekstremalnie zimnym maju. Średnia temperatura wyniosła 18,5 stopnia, a tym samym ustąpiła tylko czerwcom z lat 1954 i 1964. Na cieplejszy od czerwca 1999 trzeba było czekać 20 lat. Ani 2007 ani 2016 nawet się do niego nie zbliżyły, co jest o tyle ciekawe, że w znacznej części kraju był to dość chłodny i pochmurny miesiąc. Wystąpił niemały kontrast termiczny na terenie Polski, podobnie zresztą jak dużą niespodzianką był kontrast między dwoma miesiącami końca wiosny i początku lata na Podlasiu. Takie sytuacje częściej zdarzają się zimą. W porze ciepłej Białystok nie poznał innego tak wyraźnego przejścia z jednej w drugą skrajność - nawet w tym roku. Gwałtowna zmiana pogody w kierunku ciepłym niekoniecznie była odczuwalnie przyjemna, dla wielu ludzi mogła okazać się zbyt szybka i nagła. Tym bardziej że najcieplejszy czerwiec od 35 lat był dla wielu miesiącem tak gorącym, jakiego o tej porze roku jeszcze nie doświadczyli.
Jak widać, pogoda nie zna utartych schematów. Jej koleje losu potrafią skierować się w różne, zupełnie nieznane strony. Czasami wywołuje to wiele pytań i obaw. Choć z drugiej strony - o ile uboższa byłaby historia pomiarów meteorologicznych bez takich zwrotów akcji...
Podziękowania dla @Awin i @Jacob, którzy zainspirowali mnie do utworzenia tego wątku
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 164 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13350 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 15 Listopad 2019, 23:10
Mnie też udało się wykopać małą ciekawostkę, otóż na Litwie w maju 1999 wystąpiły opady śniegu. Dokładna data nie jest mi znana, ale prawdopodobnie był to właśnie 13 maja. Tak wyglądała anomalia tego dnia w Polsce, lokalnie -10K https://meteomodel.pl/klimat/poltemp/1.0H5/daily/png/1999/05/1999-05-13.png
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20746 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 15 Listopad 2019, 23:24
Jak patrzę jak ten dzień wyglądał w Białym, to wręcz się dziwię, że się nie zabielilo, jak 1 dzień i 20 lat później w NS, z resztą cały okres 9-16 V w tamtym roku to masakra godna II dekady maja 2010
_________________ W 2024 tęskniłem za wiosną 2023
W 2025 doceniłem wiosnę 2024
W 2026 doceniłem wiosnę 2025
Teraz boję się cokolwiek mówić bo 2027 jeszcze może zrobić kalkę wi*sny 2026 i okres 17.04 - 18.05 zmienić na ten rodem z 2000 roku...
Zdaję sobie sprawę, że pod kątem krainy geograficznej Suwałki nie są położone na Podlasiu, ale biorąc pod uwagę ówczesne administracyjne, polityczne czy geograficzne realia, zdaję sobie sprawę, że 2 ośrodki miejskie należą do tego samego województwa, dlatego zamieściłem też dane powszechnie znanego polskiego "bieguna zimna". W 13 odcinku (pt. "Mikołajki") serialu animowanego "Włatcy móch" pojawia się wzmianka dotycząca tego miasta: "Mikołaj" noszący worki z prezentami narzeka, że bardziej tam piździ niż na Grenlandii czy na Laponii.
Mogę też w ramach dodatku udostępnić załącznik do odcinka serialu- pewnie wiele osób uzna to za głupie, ale mi poprawia humor, jak to "odmóżdżacz".
https://www.ipla.tv/wideo...99?seasonId=730 (przepraszam, jeśli forma jest nieodpowiednia, ale ta formuła ze zmianą adresu działa chyba tylko dla youtube i może jeszcze ewentualnie niektórych innych stron)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21026 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 18 Październik 2021, 15:13
Od tych kilku miesięcy się trochę pozmieniało: strona ipla od początku tegorocznego września jest zawieszona, a materiały zostały przeniesione do portalu polsatboxgo.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum