Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Lipiec 2021, 20:26 Offtop o temometrze rtęciowym
FKP, z całym szacunkiem, ale się kompromitujesz. Powiedz to jakiemukolwiek meteorologowi, że pomiar za oknem i to rteciowym termometrem za kilka groszy jest coś wart. Każdy cię wysmieje. Taki pomiar jest narażony na wiele błędów. Jakby to był chociaż elektroniczny czujnik i powieszony z dala od ścian domu, to jeszcze moglibyśmy gadać.
Coś czuję że to będzie niestety kolejny niekończący się wątek, tak jak rozmowy o rozmnażaniu, wyznaczaniu por roku, czy dobrodziejstwie roztopów. Bo ja niestety tutaj nie zamierzam odpuścić i słuchać że patyk za kilka groszy jest wart tyle samo, co oficjalne stacje za wiele tysięcy złotych. To tak jakby cofnąć osiągnięcia nauki o kilkadziesiąt lat... Jedyne co sam PRZYZNAJE, to, że niestety stacja za 500zl, przynajmniej w kwestii pomiaru temperatury to też w dużej mierze szajs. Ale nie aż taki jak patyczek z rtęcią. Wiem, bo mam porównanie, sam większość życia używałem takiego kijka...
Jedyne co, to mogę obiecać, że będę starał się ograniczyć do tego tematu tylko w tym wątku, by nie zaśmiecać innych. Ale wątek niech zostanie, bo jestem pewien, że jeszcze niestety wiele razy się przyda.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Takie termometry (obecnie nie rtęciowe, lecz spirytusowe) są zupełnie wystarczające dla "szarego człowieka". Ja mam (nie licząc pokojowych) takie dwa: jeden za oknem mieszkania, drugi na budyneczku gospodarczym na działce ocieniony gałęziami srebrnego świerka. W zwykłym codziennym życiu takie zupełnie wystarczają. Ale być może dla naukowców już nie. Jednak dla "zwykłego zjadacza chleba" to rzecz bez najmniejszego praktycznego znaczenia. Dla niego pomiar z dokładnością do 1/10 stopnia Celsjusza istotny jest co najwyżej w termometrze lekarskim.
Nie powiedziałbym. Pomiar w google dotyczy sporego obszaru,, pomiar indywidualny konkretnego miejsca. Istnieją nawet różnice temperatur w tym samym bloku na parterze i na X piętrze.
Na przykład u mnie w kompie inna temperaturę podaje apka Windowsa-10, a inną przeglądarki EDGE, a jeszcze inną Interii (w tej chwili wyjątkowo Interia zgadza się z EDGE). W smartfonie podobnie.
Ostatnio zmieniony przez zgryźliwy tetryk 26 Lipiec 2021, 21:09, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 312 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27301 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 26 Lipiec 2021, 21:11
kmroz napisał/a:
Dla zwykłego Kowalskiego to z pewnością wystarcza, chociaż w dzisiejszych czasach już lepszym źródłem jest google niż zaokienny termometr....
No właśnie nie jest lepszym źródłem bałwanie, bo google podaje dane ze stacji, która często leży w zupełnie innych warunkach orograficznych aniżeli miejsce zamieszkania danej osoby I tak u mnie wieczorem szybko się wychładza i jest np. 14 st. a stacja w Płocku pokazuje 19 st..
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Dlatego dla mnie wiarygodny jest termometr działkowy, a w pochmurne dni, oraz po południu także ten zaokienny w bloku (okno wschodnie). Wiem czy mam kłaść kapotę, czy iść "do figury" To są najważniejsze zadania domowych termometrów.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Lipiec 2021, 21:26
Dlatego stacji powinno być więcej. Tu akurat pełna zgoda że stacja w Płocku ma do Twojej okolicy tyle, co nic.
Ale dla mnie termometr rteciowy bez oslony i na scianie domu nie jest zbyt wiele wart. Po raz kolejny mowie- gdyby tak było, to na tym by się opierała dziedzina pomiarów meteorologicznych. Przecież tak jest najprościej i najtaniej.
I nie żeby coś, ale po raz kolejny mnie obraziłeś. To nie jest ani merytoryczne, ani miłe.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Ale dla potrzeb "szaraka" takie "amatorskie" pomiary temperatury są wystarczające. Co więcej, często ludzie śmieją się z prognoz meteo, gdyż zbyt wiele z nich nie ma pokrycia w rzeczywistości.. Maja taką wartość jak bóle kolan tatrzańskiego bacy
Turyści "cepry" pytają:
-Baco, czy dziś będzie pogoda
-A bedzie, bedzie, co mo nie być
Wracają zmoczeni deszczem.
-Baco, przecież mówiliście nam że będzie pogoda
-Alez dysc to tyż pogoda
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Lipiec 2021, 21:38
Dla szaraka to wystarczy wyjść na zewnątrz i zobaczyć jaka temperatura odczuwalna. Jest to na pewno lepsze od tego taniego szajsu zwanego termometrem, który potrafi się mylić o 5 stopni. Pomiary bez oslony radiacyjnej mi towarzyszyły przez 22 lata zycia i zapewniam, że były mało pomocne
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum