Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 31 Lipiec 2021, 14:35
FKP napisał/a:
kmroz, Denerwuję się, bo jak zwykle wyciągasz zbyt pochopnie wnioski.
Ale serio, skąd niby miałem wiedzieć gdzie Twój ojciec pracuje, równie dobrze możesz mieć jakiegoś kuzyna np w Radomiu i dobrze wiedzieć jaka jest tam pogoda, niedawno się nawet dowiedziałem, że masz babcię na drugim końcu Polski...
Chociaż z drugiej strony jak mówiłem, że mam znajomego w Sierpcu i że 4.01 wysyłał zdjęcia krajobrazów oblepionych białą magią, to śmiałeś się i gadałeś że ściemniam
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 31 Lipiec 2021, 14:39
FKP napisał/a:
Bo tam byłem 3.01 i 6.01 i łajna nie było, chyba tego drugiego dnia jakieś tam płaty były.
W mieście byłeś? Poza tym 6.01 to nie 4.01, w okresie pół-trzydziestolatki to śnieg topniał w kilka godzin Pamiętam jeszcze, że 5.01 było biało, 6.01 faktycznie żadnej foty od niego nie miałem.
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 31 Lipiec 2021, 14:42
kmroz napisał/a:
W mieście byłeś?
Powtarzam pytanie na wszelki wypadek. Jeśli ta twoja ziemia jest chociażby 2km od miejsca zamieszkania mojego kolegi, to zapewniam Cię, że to olbrzymia różnica. Przekonałem się o tym chociażby w marcu b.r.
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
I w grudniu 2020 a okazało się, że wbrew ICON-owi był weźdajbieli
ICON akurat prognozował "weźdajbieli" tylko jako jedyny widział całodobowy mróz na 8-10.12 zamiast tych +5/+8 stopni jak inne modele
W grudniu 2020 śniegu nie było. Poprószyło trochę dopiero 8 stycznia 2021 r. a taki "prawdziwy" aczkolwiek niezbyt głęboki śnieg leżał dopiero od 15 stycznia. Mam to na zdjęciach w folderze "Działka 2021". Ostatnie zdjęcie zaśnieżonej działki zrobiłem na 6 lutego 2021. Z grudnia 2020 nie mam ani jednego zdjęcia śniegu. Mam za to fotki ledwie przyprószonych świerków z 30 listopada.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 31 Lipiec 2021, 14:55
U mnie pocukrzyło tak samo 30.11, potem ładnie sypnęło 10.12, ale stopiło się na drugi dzień i jeszcze bardziej w mojej okolciy zabieliło 26.12 nad ranem, ale też na kilka godzin. Co do stycznia to lekkie pocukrzenie dachów nastąpiło już 7.01, pierwsza trwała pokrywa wystąpiła 9.01, ale taka prawdziwa śnieżna zima zaczęła się od 12.01. Potem większość się stopiła w dniach 22-24.01, przez tydzień była taka przejściówka, że raz zabielało, a potem się topiło, po czym w dniach 28.01-3.02 na tydzień powróciły większe ilości śniegu, które jednak stopiła ulewa w dniu 3.02, potem kilka dni bezśnieżnego, lecz dość silnego mrozu do 7.02 i wreszcie 8.02 sypnęło naprawdę konkretnie i potrzymało już do końca "termicznej" zimy - czyli do około 20.02.
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 31 Lipiec 2021, 15:36
kmroz napisał/a:
PiotrNS napisał/a:
Na razie trudno jest mi sobie wyobrazić dużą nawałnicę, bowiem za oknem intensywnie żabkuje i robi się chłodno - jednak dobrze wiemy, że burze nie potrzebują słonecznej pogody aby zaistnieć w pełnej okazałości.
Osobom, które mówią to, co napisałeś przed myślnikiem odpowiadam jedną datą - 30.08.2020
W przypadku Nowego Sącza można nawet przywołać rocznicowy przykład 1 sierpnia 2014 roku silna burza nadeszła w szczelnym lochu i w dodatku od południowego-wschodu, co jest kolejną nietypową rzeczą Niespełna dwa tygodnie później Królowa także uderzyła w pochmurnym czasie.
A to zdjęcia sprzed siedmiu lat bez jednego dnia
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum