Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Witajcie! Jak wczoraj obiecałem, tak dzisiaj zrobiłem. Aktualne oceny pogodowe w skali szkolnej, wzorowane nieco na metodzie PiotraNS sprzed ponad roku - chociaż nieco zmodyfikowane. Oto moja skala:
6 Miesiąc absolutnie świetny, nie mający większych wad, do których bym mógł się przyczepić. Tę ocenę mógł dostać tylko jeden przedstawiciel. Ocenę tę otrzymało jedynie 5 miesięcy.
5+ Miesiąc znakomity, ale mający pewne niewybaczalne wady, ewentualnie jak w niektórych przypadkach po prostu najlepszy spośród pozostałych 20. Tę ocenę przyznawałem 0-1 miesiącowi w przypadku, gdy był już inny przedstawiciel na 6, lub 1-2 miesiącem, gdy żadnego "szóstkowego" nie było. Ocena ta trafiła do 15 miesięcy.
5 Miesiąc po prostu bardzo dobry, w ścisłym TOP, ale mający pewne niedociągnięcia
4 Miesiąc zwyczajnie niezły, ale bez szału, założenie było takie, że jest raczej w lepszej połowie
3 Miesiąc przeciętny, czy nawet dość kiepski w niektórych przypadkach. Założeniem było, że musi być w gorszej połowie, ale czasem jednak darowałem sobie normalizacje, i również z tej lepszej połowy dostawał tę ocenę...
2 Miesiąc słaby lub bardzo słaby, ale mający albo pewne zalety, albo po prostu gorsze alternatywy...
2- Na takiej samej zasadzie jak ocena 5+. Miesiąc zbliżony do dna, ale albo mający jedną nieco gorszą lub równie badziewną alternatywę, albo ewentualnie dający przebłyski. Tę ocenę przyznawałem 0-1 miesiącowi w przypadku, gdy był już inny przedstawiciel na 1, lub 1-2 miesiącem, gdy żadnego "jedynkowego" nie było. Ocena ta trafiła do 13 miesięcy.
1 Miesiąc szorujący dno, w którym nie widzę niemalże żadnych zalet, ja taki dobry jak PiotrNS rok temu nie jestem i przyznałem tę ocenę aż 9 miesiącom.
A o to wyniki. Jak są jakieś wątpliwości lub pytania, to "a to już wyjaśniam"
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 31 Lipiec 2021, 14:59
To niestety w znacznej mierze prawda, a co do sezonu burzowego... dopiero tegoroczny pokazuje nam, jak bardzo niewybredni staliśmy się pod tym względem. Mam nadzieję, że również zima 2021/22 udowodni nam, że ostatnia zima wcale nie była mocna Tak to się już układa.
Co do Twoich ocen, to znając Twoje preferencje zaskoczenia nie ma - jedynie wiedząc jak dopatrzyłeś się złośliwości w jeleniogórskim grudniu 2010, odrobinę zdziwiłem się, że legiowawickiemu nie przyznałeś 5,5 za tę zafajdaną odwilż. Niskie oceny dla słonecznych wrześniów to oczywiście chyba największa różnica w porównaniu do mnie, ale rozumiem; nawet nieźle zgodzą nam się za to październiki, chociaż w przypadku większości moje noty będą trochę wyższe, nie mam wielu wymagań do tego miesiąca, zwłaszcza odnośnie dynamiki.
Oceny miesięcy letnich i zimowych są niemal w całości Dobra robota, tylko obok pozdrowień dla forumowej rodzinki (za które dziękuję!) zgubiłeś chyba dwie gwiazdki
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 31 Lipiec 2021, 15:02
PiotrNS, ja sobie uświadomiłem absurd swojego rozumowania sprzed jeszcze kilku tygodni, gdzie grudzień 2001, który wcale nie miał tak wiele tego śniegu i co chwila w tej drugiej połowie chlupał, był dla mnie lepszy od tego z 2010, tylko z uwagi na ten JEDEN MAGICZNY DZIEŃ. W 2010 tymczasem de facto oprócz tego magicznego dnia i może 23.12, była prawdziwa, magiczna zima. 25.12 pięknie przysypało i już o żadnych płatach nie było mowy, więc jednak były to białe święta. Mówię u mnie, bo u Ciebie wyglądało to już trochę brzydziej.
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 31 Lipiec 2021, 15:09
To w 2013 był jakiś lipiec Nie, to akurat mnie nie zaskoczyło, już prędzej niska nota dla sierpnia 2009, który kiedyś kochałeś. Nadal jest to jednak dość przyjemna ocenka, a jako że śledzę na bieżąco aktualizacje Twoich upodobań, nie czułem się tym zszokowany. Jego dwaj następcy zasłużyli bardziej.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 31 Lipiec 2021, 15:10
Ja sobie ostatnio uświadomiłem jak bardzo nieletni to sierpień był, a te noce to serio fioletowe... Sierpień 2016 był u mnie chyba wyraźnie cieplejszy od tego z 2009, a 2014 niby taki sam, ale jednak do 13.08 przyniósł trwałe prawdziwe lato
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum