Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Klimaty Afryki
Autor Wiadomość
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38267
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 30 Październik 2019, 22:14   Klimaty Afryki

https://en.wikipedia.org/wiki/Zanzibar#Climate

Co sądzicie o takim klimacie? W dzisiejszy lodowaty wieczór przez chwilę się rozmarzyłem. Ale tylko przez chwilę :lol:
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 313 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27316
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 30 Październik 2019, 22:18   

Termicznie zbyt monotonny i zbyt duża dysproporcja w opadach.
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷

Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Fan 2021 roku


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20469
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 30 Październik 2019, 22:29   

Nie moje klimaty :lol:
_________________
Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38267
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 30 Październik 2019, 22:39   

Jacob napisał/a:
Nie moje klimaty


Wiem , wiem :twisted:
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13252
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 20 Listopad 2019, 20:45   

Jako miłośnik geografii i podróży nie mogę nie zabrać głosu w tym temacie :)

Afryka łączy w sobie wiele stref i podstref klimatycznych, dzięki czemu niemal każdy kraj na jej mapie czymś się wyróżnia. W swoim opracowaniu zajmę się jednak przede wszystkim najciekawszą dla mnie częścią tego kontynentu - Afryką Południową - ze szczególnym naciskiem na państwo, które bardzo chciałbym kiedyś odwiedzić - Republikę Południowej Afryki.

Klimat panujący na poszczególnych obszarach Afryki Południowej zależy od szerokości geograficznej i odległości od wybrzeża. Na dalekim południu, czyli w większości RPA czy leżącym w enklawie Lesotho, klimat jest łagodny, a pory roku są oczywiście "odwrócone" względem pór na półkuli północnej. Każda pora roku ma swoje osobliwości rzutujące na walory tego rejonu świata. Od listopada do kwietnia jest bardzo słonecznie, od maja do września występują najlepsze warunki do obserwowania zwierząt, zaś najbardziej zachwycające widoki przypadają na wiosnę, październik i listopad.
Północ RPA, a także znaczna część Namibii i Botswany to półpustynie oraz pustynie Kalahari i Namib. Nie są wyjątkowo gorące jak na Afrykę, ale późną zimą występują tam suche wichury. Od maja do lipca występują bardzo dogodne warunki zwiedzania i obserwacji zwierząt, aczkolwiek najwięcej ptaków można wypatrzeć po letnich deszczach.
Angola, Mozambik, Zambia i Zimbabwe mają tylko dwie bardziej wyraźne pory roku - suchą od kwietnia do października i deszczową podczas polskiej pory chłodnej. W kwietniu swój największy przepływ osiąga słynny Wodospad Wiktorii na rzece Zambezi, jednak najsilniejsze opady, skutkujące często powodziami (jak w tym roku), zdarzają się na wschodnim wybrzeżu, przede wszystkim w Mozambiku.
Madagaskar i Komory pozostają na obrzeżach działania monsunu. Na Madagaskarze wysokość opadów zmienia się wraz z wysokością, podczas gdy na Komorach bardzo mokro jest przez cały rok.

Licząca ponad 1,2 mln km^2 powierzchni Republika Południowej Afryki, to nie tylko najlepiej rozwinięte państwo w tej części świata, lecz również wiele wyjątkowych atrakcji. Piękne Góry Smocze, jeden z najlepszych parków narodowych Afryki, jakim jest Park Krugera, Namaqualand - mekka miłośników botaniki z całego świata, kanion rzeki Blyde, dzikie plaże zachodniego wybrzeża, okazałe winnice i ciekawe miasta, wśród których wyróżnia się położony u stóp Góry Stołowej Kapsztad (Cape Town), to tylko niektóre z nich.
Właśnie to piękne miasto jest jednym z moich wymarzonych celów. Wielu podróżników przyznaje, że Kapsztad jest czymś wyjątkowym. Kiedy spogląda się w kierunku morza i ma się świadomość, że cały świat zostawiło się za plecami, a przed sobą... nie ma już nic, można poczuć, co znaczy być na końcu świata. Dla mnie kolejnym atutem tych okolic jest niebo. Mnóstwo pogodnych dni sprawia, że można bez przeszkód podziwiać skarby południa, ukryte przed Europejczykami. Słynny Krzyż Południa, który służy do wyznaczania tego kierunku świata jak dla nas Gwiazda Polarna, oszałamiające centrum Drogi Mlecznej w Strzelcu widoczne w zenicie (my mamy możliwość oglądania go w bardzo ograniczonym zakresie, nisko nad horyzontem i tylko latem, bez porównania do tych szerokości geograficznych), ciemna mgławica Worek Węgla, największa gromada kulista gwiazd - Omega Centauri - tak wielka, że pojedyncze gwiazdy widać w niej gołym okiem, mgławica Tarantula, która mogłaby zajmować na nieboskłonie powierzchnię 60 Księżyców (!) i być tak jasna, że rzucałaby cień, gdyby znajdowała się w takiej odległości od Ziemi, co Wielka Mgławica Oriona, jaką - świadomie lub nie - oglądamy każdej zimy. No i wreszcie satelity Drogi Mlecznej - dwa obłoki Magellana :)
W RPA działa sporo "farm astronomicznych" prowadzonych głównie z myślą o pasjonatach z półkuli północnej. Na takiej farmie można wykupić nocleg i wynająć teleskop, po czym rozkoszować się niemal niewyobrażalnymi widokami na niebo - takimi, jakich u nas uświadczy się tylko w Bieszczadach (a i to nie zawsze).
Samo Cape Town uchodzi za jedno z najbardziej bezpieczne i najpiękniej położone miasto w tej części świata. Z majestatycznej Góry Stołowej najlepiej widać nowoczesną infrastrukturę (m.in. piękny stadion), relikty kolonializmu, jakimi są budynki w stylu georgiańskim i opływający wszystko ocean, kończący przyjazny człowiekowi świat. Dalej jest już dopiero Antarktyda. Ale po co wybiegać myślami tak daleko, skoro klimat Kapsztadu, miasta partnerskiego Krakowa, jest tak przyjemny? :)
W mieście występuje nieco łagodniejsza wersja klimatu śródziemnomorskiego. Lata są długie i gorące, lecz upałów nie ma nad wyraz dużo. Dominują temperatury rzędu 25-28 stopni przy niewygórowanych wartościach TMin, zaś gorętsze dni występują na ogół w niewielkiej ilości, bez długich fal upałów (mówimy tu o wybrzeżu, bo na północy RPA, np. w słynącym z diamentów Kimberley, potrafi już ostro przygrzać). Pod tym względem Kapsztad nie ustępuje najcieplejszym latom w Polsce, a nawet ma nad nimi przewagę, gdyż dostaje nieporównywalnie więcej przyjemnych termicznie, a zarazem bardzo słonecznych dni. Zima w tym mieście to już wyjątkowo urodzajny polski kwiecień, taki 2009. Praktycznie brak jest jednocyfrowych temperatur maksymalnych, choć i spadki poniżej 15 stopni są niezwykle rzadkie, a przymrozek to wielka anomalia. I niezmiennie dużo słońca. Kapsztad jest miastem bardzo suchym, co w ich uwarunkowaniach przyrodniczych nie jest jednak niczym dziwnym. Roczna suma opadów to 500-550mm (najwięcej w czerwcu), zaś roczna suma usłonecznienia to aż 3070 godzin, czyli więcej niż jakiekolwiek miasto Europy. Z jednej strony świetny klimat, a z drugiej - bardzo brakowałoby mi burz :( Posmakowanie takiego klimatu byłoby jednak bardzo ciekawe, preferuję taki od zbyt rozchwianego w opadach i saunowego Zanzibaru. Od zeszłego roku do Cape Town można dolecieć bezpośrednio z Wiednia, więc mieszkańcy południowej Polski mają wygodę. I może kiedyś warto z tego skorzystać? ;)

Spróbuję jeszcze wyszukać coś ciekawego w Afryce, ten kontynent jest przebogaty klimatycznie :D
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13252
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 20 Listopad 2019, 22:52   

Szukam i szukam, i ten Kapsztad jest jednak nie do podrobienia :D Już niedaleko na północ od RPA zaczyna się strefa klimatów podrównikowych (w Afryce łagodniejszy klimat śródziemnomorski jest mocno ograniczony). Już Johannesburg potrafi się przysmażyć, do tego letnie TMin są już wyraźnie wyższe.
Widać że klimat Kapsztadu można ochrzcić tą samą nazwą, co leżący obok przylądek odkryty przez Bartolomeu Diasa ;)
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38267
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 20 Listopad 2019, 23:27   

No fajny ten Kapsztad, ale przy takich temperaturach oczekiwał bym z dwa razy więcej opadów jednak

https://en.wikipedia.org/wiki/Cape_Town#Climate

Plus takie usłonecznienie to już dla mnie przesada w drugą stronę, 2500 uważam za optymalne.
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13252
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 20 Listopad 2019, 23:42   

Mnie na dłuższą metę też by się znudziło, nawet tu w Polsce po długim ciągu całkiem pogodnych dni jak w październiku br, oczekuję już urozmaicenia. No i tak jak już wspomniałem - brakowałoby mi burz, które oczarowały mnie tematyką meteorologii. Niemniej jednak dla większości ludzi do codziennego życia bardzo dobry klimat, raczej ułatwiający niż utrudniający codzienne czynności.
PS. Ostatni opad śniegu w mieście (nie na otaczających go górach) miał miejsce w sierpniu 2003 roku, zaś do historii przeszły głównie opady z roku 1906, kiedy w Cape zrobiło się naprawdę zimowo. W tym samym roku w Polsce spadł śnieg we wrześniu, zatem tak my jak i oni mieliśmy wówczas niemałe przygody z tym rodzjem opadu ;)
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20720
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 15 Luty 2021, 00:28   

Pogoda na wyspie Zanzibar mi się nie podoba zbytnio. :-( Jak średnia dobowa nocy wynosi powyżej +20 C, to coś tu jest nie tak... :-( Kapsztad byłby nawet ok, tylko że straszna dysproporcja w wysokościach. :-( Pewnie wyda się to wyda dziwne, ale mi się bardziej uśmiecha mieszkanie na równinie, tylko oczywiście tam gdzie jest umiarkowanie ciepło przez cały rok, więc najbardziej mi odpowiada Holandia, Belgia, ewentualnie Wielka Brytania. :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 10