Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Kwiecień 2012 4/10. Nic mnie tak miło ostatnio nie zaskoczyło, jak widok pluszki 15-16.04 w Białymstoku. Naprawdę fajne ciepełko 20.04 w sumie to samo, ale oprócz tego miesiąc bez polotu, albo bubu, albo pustynia, a często jedno i drugie naraz. No i niektóre noce to jednak ryją banię, szczególnie 6 i 10.04... Ale i 18.04 moim zdaniem posunął się za daleko...
Sraj 2012 3/10. W sumie w oczy mi się rzuciła burka z 4.05, wcale nie tak lodowy jak np u mnie 16.05, no i mokra końcówka, także da się dostrzec jakieś plusy, ale ogólnie to cienki miesiąc.
Czerwiec 2012 5/10. Początku nie komentuje, od 8.06 nawet niezły, chociaż dało się dostrzec złośliwości.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Lipiec 2012 6/10. Ten lipiec to nie taki kolorowy, pierwsza dekada to niby burzowo-opadowy fenomen, ale głównie nocami, w dzień męczył skwar i lampa... Druga dekada i początek trzeciej nieletnie, ale dużo lampy, co na plus, no i końcówka w miarę fajna, były jakieś pseudoburki przy tym gorącu, ale mogło mocniej...
Sierpień 2012 6/10. Ogólnie to nienajgorszy, do 6.08 nawet fajny, 3.08 burka mijała bokiem, ale 5-6.08 już trafiła idealnie. Niestety okres 10-15.08 to skrajna żenada i bym go chętnie wywalił, co ciekawe ten sierpień nawet bez niego bylby tam mokry, a tak to chyba jakieś ekstremum wyszło... Druga połowa nawet okej, jedno większe ocieplenie dało jakieś tam burki, no i były ostatnie dni wakacji, chociaż nawet ja uważam, że trochę przegięły z tymi nocami...
Wrzesień 2012 6/10. Taki trochę miszmasz, ogólnie niby dało się wyczuć nutkę złośliwości, ale były też miłe niespodzianki, szkoda, że na dłuższą metę to nie dało większego opadu xd No i termicznie to cienki był, chociaż do 19.09 się jakoś trzymał.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Październik 2012 7/10. Pierwsza dekada super Potem już taki nudnawy, ale plus, że szczędził suczki. Końcówka ciekawa
Listopad 2012 5/10. Nijaki, ale konsekwentny. Za 5.11 szacun
Grudzień 2012 9/10. Wreszcie, coś cudnego 30cm i całodobowy mróz w Wigilię wyjaśniają wszystko, dodając do tego fakt pokrywy cały miesiąc, sprawia, że to serio coś pieknego
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38276 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 30 Sierpień 2021, 22:50
PiotrNS napisał/a:
Dobrze wyszedłeś na tym wyjeździe, widzę że pogoda była całkiem ładna wbrew obawom To nawet swego rodzaju powód do dumy - być nad morzem w chłodnym miesiącu, a jednak móc poużywać korzystnych urlopowych warunków. Sporo lampki dostrzegam, a nad morzem przy niej nawet lekki chłodek jest przyjemny i nie pozwala zbytnio zmarznąć, przynajmniej ja mam takie odczucia Zdjęcia jak zawsze fajne, najbardziej podobają mi się ujęcia z morzem i niebem przed zachodem Słońca. Przypominają mi się moje nadmorskie wojaże, podczas których chciałem zobaczyć i uwiecznić każdy taki zachód, którego nie ukryły przede mną chmury
Dzięki za komentarz, ale jakim cudem tutaj trafił to nie mam pojęcia
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13253 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 30 Sierpień 2021, 22:52
Przepraszam Pana Junior Admina, czy mogę prosić o usunięcie mojego powyższego posta Znowu wieczorem mam kłopot z myśleniem
A żeby nie odchodzić od tematu, w Białymstoku te miesiące naprawdę się udawały, choć oczywiście szczególne ukłony należą się zimie. Miło jest mi spojrzeć także na lato 2011, aczkolwiek do wiosny już takiej chemii nie czuję, szczególnie II połowa kwietnia nie umywa się do tej z południa. Gorzej poszło w 2012, ale grudzień wszystko wynagrodził, dawać mi taki
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38276 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 30 Sierpień 2021, 22:55
PiotrNS napisał/a:
Przepraszam Pana Junior Admina, czy mogę prosić o usunięcie mojego powyższego posta Znowu wieczorem mam kłopot z myśleniem
Zrobione
PiotrNS napisał/a:
A żeby nie odchodzić od tematu, w Białymstoku te miesiące naprawdę się udawały, choć oczywiście szczególne ukłony należą się zimie. Miło jest mi spojrzeć także na lato 2011, aczkolwiek do wiosny już takiej chemii nie czuję, szczególnie II połowa kwietnia nie umywa się do tej z południa. Gorzej poszło w 2012, ale grudzień wszystko wynagrodził, dawać mi taki
No jak mam być szczery, to te pory ciepłe tam trochę zawodziły, chociaż pojedyncze miesiące jak lipce 2010 i 2011 były znacznie lepsze niż w większości kraju. Ale te zimy... no oprócz grudnia 2011 to coś pięknego, a wydawałoby się, że lepiej niż u mnie być nie może
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Styczeń 2013 9/10. Szczerze to tak do 27.01 chyba nawet trochę gorszy niż na Mazowszu Trochę szkoda tego suchego mrozu, bo tak to już od 6.01 mogło być pięknie. Ale jednak fakt braku wielkiej odwilży w końcówce robi magię
Luty 2013 8/10. Fakt braku odwilży przez cały miesiąc (czymże są pojedyncze dni z tavg lekko ponad 0 xd) jest bardzo cenny, ale jednak... małe ilości słońca po prostu rażą i nawet pokrywa dobijająca do 28cm tego nie wynagradza w pełni. Mimo to świetny i brałbym w ciemno xd
Marzec 2013 8/10. Miłym zaskoczeniem jest słabość odwilży w pierwszej dekadzie. Wręcz śnieg wytrwał niemal do jej końca i paradoksalnie dopiero w jej ostanim dniu zniknął, po czym nadeszło kilka dni suchego mrozu xd Ale od 12.03 wróciła biała magia i mimo, że szału z nią nie było - padało stosunkowo słabo i to tylko kilka razy - to było naprawdę pięknie, bo bylo pełno słońca jak chyba w żadnym innym regionie. Oczywiście w marcu to nie jest takie kolorowe w pełni, bo jednak... mocne słońce nawet przy mrozie już trochę nadtapia ten śnieg. Ale i tak było cudnie, szkoda wprawdzie, że koniec nie przyniósł trendu w kierunku wiosny, ale i tak piękny marzec
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Kwiecień 2013 6/10. Pierwsza dekada dowaliła na pożegnanie konkretnymi śnieżycami, pokrywa do 30cm to wczesniej tej zimy była tam tylko w Wigilię. Od 11.04 wiosna, ale taka na pół gwizdka, tylko epizody jak 12-13.04, 19.04, czy opcjonalnei końcówka były fajne, poza tym trochę pustynii z lodowymi nocami.
Maj 2013 4/10. O mój Miły Boże... Jaki to złośnik Chociaż w teorii nie było tak źle bo pluszka 2/3.05 była przy ciepłej nocy, podobnie 12/13.05, a i 31.05 bardzo ciekawy, no i jeszcze 27.05 na plus względem tego co na Mazowszu, bo dużo cieplej. Ale dużo ociepleń w formie amplitudowo-pustynnej... Z drugiej strony cenię, że bubu z 23-28.05 było dużo mniej drastyczne.
Czerwiec 2013 8/10. Pierwsza dekada u mnie była świetna, ale tam to złoto nad złotem, totalny Czas Euforii po nomen omen cieniutkim sraju xd Potem lampowo-cumulusowa druga dekada, na szczęście daleka od gorących, chociaż i tak złośliwie ciut cieplejsza od pierwszej... Dopiero od 20.06 realnie gorąco i poczatkowo niestety sucho, chociaż 21.06 niby jakaś burka w oddali była. Dużo honoru ratuje 23.06, w mniejszym stopniu też 25.06, końcówka zimna, ale dni 29-30.06 nawet okej. Ogólnie super czerwiec, mimo długiego okresu bez opadów nie sposób go nie lubić
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum