Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Mądrości "starego" kmroza
Autor Wiadomość
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 175 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38218
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 17 Wrzesień 2021, 11:29   Mądrości "starego" kmroza

Krzysztof Mróz
Administrator
· n18 sStyczninaos 2rtu0oul17 ·
Witam wieczorem!
Ostatnio w dość niecenzuralny sposób obrażałem pogodę jaka panowała w ubiegłorocznym październiku (matko dziwnie się mowie ubiegłoroczny, o czyms co było tak niedawno).
Przepraszam bardzo za użycie wyrażeń, jednak poniżej wytłumacze, ze miniony pazdziernik to był naprawde dramat. Sama pogoda taka jest jeszcze do wytrzymania, ale pogodzic się z nią można zimą, czy późną jesienią.
Dlaczego więc uwazam, iż jesienna szaruga, ciągle ulewy i jednocyfrowe wartości na termometrach przez całą dobę przez większość miesiąca, nie są normalne dla października? Oprę się jedynie na brutalnych, a raczej bardzo miłych, ale twardych statystykach. (jak komuś się nie chce może tutaj skończyć czytać, i tak będę pełen podziwu jak ktoś tu dotrze)
Październik 2005 - ciepły, bardzo suchy i wyjątkowo słoneczny. W pierwszej połowie miesiąca praktycznie wogóle nie padało, a do 11-go dnia miesiąca codziennie dominowało słońce. Do tego temperatury przez tydzien z rzędu utrzymujące się na poziomie 18-21 stopni. Druga połowa miesiąca była troche gorsza, lecz wciąż przeważało słońce, chociaż było dużo zimniej, czasem poniżej 10 w pełni dnia, a nocami pojawiły się pierwsze przymrozki. Nie zabrakło jednak babiego lata w 3 dekadzie miesiąca, przez 3 dni temperatura przekroczyła 15 stopni ❤
Październik 2006 - jeden z cieplejszych i słoneczniejszych październiku. Pogoda przez cały miesiąc była wrześniowa. Padało niewiele, chociaż mocno polało na początku i pod koniec miesiąca. Temperatury były niezwykłe, przez prawie cały miesiąc powyżej 15 stopni, przez pierwszą połowę miesiąca prawie codziennie. Chłodniej zrobiło się tylko w połowie i pod koniec miesiąca, ale chłodom towarzyszyło i tak słońce. Pod koniec miesiąca, tuż przed dużym ochłodzeniem temperatura przekroczyła jeszcze 20 stopni ❤
Październik 2007 - tym razem już nie było tak przyjemnie, ale i tak cudownie w porównaniu do tego co 9 lat później. W ciągu miesiąca temperatury dość często skakały, od ledwie 5 stopni w pełni dnia do niemal 20, chociaż ostatecznie obyło się bez skrajności. Miesiąc przyniósł jednak mnóstwo słońca, zwłaszcza przez pierwsze dwie dekady. W ostatniej było pochmurno, ale wciąż sucho i dość ciepło. Padało niewiele, ale intensywnie, więc miesiąc nie był suchy - ale też raczej niezbyt mokry.
Październik 2008 - kolejny cudowny okres złotej polskiej jesieni. Mnóstwo słońca, bardzo ciepło i niewiele opadów. Załamanie pogody nastąpiło jedynie pod koniec drugiej dekady, kiedy przez kilka dni przeważały chmury, mocno popadało, a temperatura przez cały dzień nie przekraczała 10 stopni. Poza tym przeważało słońce, a temperatura nierzadko przekraczała 15 stopni, a przez kilka dni nawet 18 stopni. W ostatniej dekadzie pojawiło się sporo mgieł, jednak mimo to słońca i wtedy nie brakowało. Warto dodać, że przez cały miesiąc nie pojawił się przymrozek.
Październik 2009 - ten październik nieco zaburzy mój stos babioletnich październików. Przyniósł on podobną pogodę jak ubiegłoroczny, jednak zaczęło się to dopiero od około 10.10. Pierwsza dekada przyniosła mnóstwo słońca i przeważnie 15 stopni w pełni dnia, chociaż przez dwa dni notowaliśmy ponad 20 stopni, a 8.10 nawet 24!!!! Później się mocno ochłodziło, zachmurzyło a nawet delikatnie sypnęło sniegiem. Na większe ocieplenie nie było już co czekać, na duże ilości słońca raczej też już nie. Mimo to usłonecznienie było w normie, a więc dwukrotnie większe niż w ostatnim październiku.
Październik 2010 - zimny październik, głównie przez mnóstwo mroźnych nocy, a nawet te bez przymrozków, przynosiły niemal zawsze spadki poniżej 5 stopni. Był jednak suchy i niezwykle słoneczny. Pierwsza połowa to samo bezchmurne niebo i dwa tygodnie bez kropli deszczu. W drugiej połowie było już bardziej jesiennie, ale mimo to słońce pojawiało się niemal codziennie na chociaż parę godzin. Jedyne czego zabrakło to babiego lata, temperatura tylko przez jeden dzień przekroczyła 15 stopni - jednak przy 10-13 stopniach w pełni dnia i pogodnym niebo było i tak bardzo przyjemnie ❤
Październik 2011 - kolejny niezwykle suchy i słoneczny październik, również dość ciepły - na początku miesiąca panowało jeszcze lato a temperatury dochodziły do niemal 25 stopni!! Od drugiej dekady nadeszła jesień, jednak nie była to pochmurna i mżysta jesień, z pewnością też niedeszczowa. Słońce się przeplatało z chmurami w taki sposób, że żadnego nikt nie miał dosyć - chociaż na jesieni słońca nigdy nie dośc 🙂. Po 10.10 było też dużo chłodniej, zazwyczaj około 10 stopni w dzień, czasem troceh cieplej.
Październik 2012 - taki tam przeciętny październik. Sporo słońca, przez niemal cały miesiąc, ale opady też pojawiały się regularnie, czasem były też intensywne - może ktoś pamięta jak 16.10 przeszła ulewa, przez który musieliśmy odwołać mecz eliminacyjny z Anglią. Jednak plusem było to, że było i tak dużo słonecznych i suchych dni, a także baaardzo ciepłych. W pierwszej dekadzie miesiąca było niemal co drugi dzień 20 stopni, w połowie miesiąca wciąż niemal codziennie było koło 15 stopni. Dopiero pod koniec miesiąca nadeszła zimowa, oczywiście epizodyczna tylko. Mocno sypnęło śniegiem, lecz mimo to wciąż, po przejściu śnieżnego orkanu, było słonecznie. Mocno się też ochłodziło, pod koniec miesiąca było o niemal 20 stopni zimniej niż na początku.
Październik 2013 - prawdziwe babie lato. Bardzo ciepło, najcieplej od 7 lat, sucho i słonecznie. Pierwsza połowa miesiąca przyniosła tylko dzień z opadem. Początkowo było bardzo zimno, pojawił się najwcześniejszy od kilkunastu lat przymrozek, już 4.10, lecz pod koneic pierwszej dekady ociepliło się i temperatura sięgnęła niemal 20 stopni. Po chwilowym ochłodzeniu i silnych opadach, w ostatniej dekadzie wróciło babie lato. Przez tydzień panowała słoneczna i raczej sucha temperatura, ale co najważniejsze, temperatura przez 10 dni z rzędu, dzień w dzień przekraczała 15 stopni, a 27.10 było 22 stopni!!!!
Październik 2014 - ciepły, rekordowo suchy i wyjątkowo słoneczny. Pierwsza połowa października to był cud pogodowy, bo tego się inaczej nie dało nazwać. przez dwa tygodnie nie padała ani kropla deszczu, było codziennie powyżej 15 stopni, a dni z większym zachmurzeniem niż zachmurzenie mało, było max dwa. Na przełomie dekad (pierwszej i drugiej) było niemal 25 stopni, i to przez 3 dni z rzędu!!!! Druga połowa była już znacznie zimniejsza, przyniosła więcej chmur i nieco opadów, w minimalnych sumach. Mnóstwo słońca, ale już przy niższych temperaturach, do zaledwie 10 stopni, wróciło w ostatnim tygodniu. Wygenerowało to jednak silne przymrozki, do -4 stopni nawet. Jednak końcówka miesiąca nie zdołała w pełni zneutralizować niezwykłego ciepła z jego pierwszej połowy.
Październik 2015 - to był taki przedstęp tego co nas czekało rok później, po wyjątkowo ciepłym i słonecznym początku miesiąca - nawet over 20 stopni nadeszły chłody i do końca miesiąca temperatura w pełni dnia balansowała w okolicach 10 stopni. Początkowo jednak zimnu towarzyszył silny wyż i słońce, co spowodawało wczesne przymrozki. Później, koło 10.10 nadszedł faktycznie okres dwuch tygodni pochmurnej i dość deszczowej - ale nie tak jak w minionym październiku - pogody. Mocno popadało jedynie przez jeden weekend (heh, ten co seryjny przemo zapraszał xD). Pod koniec miesiąca jednak powróciło słońce i choć temperatury nie przekroczyły 13 stopni, to jednak przy pogodnym niebie mogliśmy mówić o namiastce babiego lata. Oczywiście wraz ze słońcem pojawiły się również przymrozki, ale niezbyt silne
I co? 11 październików z rzędu, i żaden nie był nawet w połowie tak paskudny jak ten z 2016 roku. W poprzednich latach - przynajmniej od 2000 roku - też dużo gorzej nie było 🙂
W tych wszystkich październikach taka pogoda jak panowała przez cały październik 2016 (poza jego pierwszymi dwoma dniami) - czyli max 13 stopni, a przeważnie poniżej 10, pochmurne niebo i mnóstwo opadów, słońca tyle co nic - panowała najwyżej dwa tygodnie, a przeważnie max 4-5 dni pod rząd. Zawsze mieliśmy przynajmniej tydzień słoneczka albo przynajmniej tydzień babiego lata - a zwykle i to, i to.
Stąd te moje obiekcje do koszmarnego października. Gdyby listopad okazał się taki, to bym tak nie płakał, bo prawie każdy listopad taki jest. Jednak październik przynosi niemal zawsze ostatie tchnienie lata i mnóstwo pięknego słońca. To bardzo boli, że tym razem było bardzo inaczej 🙁
Liczę, że październik 2017 okaże się tak ciepły jak te z 2006,2008,2013, tak suchy jak te z 2005,2010,2011 i 2014 i tak słoneczny jak te z 2005,2006 i 2010 roku. Trzymajmy kciuki!!! Nawet kosztem chłodniejszego i pochmurniejszego lata.
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
pawel 
Moderator
fan 2024 roku



Hobby: Meteorologia
Pomógł: 30 razy
Wiek: 29
Dołączył: 08 Lis 2019
Posty: 5972
Miejsce zamieszkania: Kasina Wielka
Wysłany: 17 Wrzesień 2021, 11:31   

kmroz napisał/a:
Październik 2014 - ciepły, rekordowo suchy i wyjątkowo słoneczny. Pierwsza połowa października to był cud pogodowy

Nareszcie się zgadzam z kmrozem :jupi:
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 175 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38218
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 17 Wrzesień 2021, 11:32   

Tutaj to we mnie wstąpiła kóharka :lol:




_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13245
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 17 Wrzesień 2021, 11:41   

Przypomniał mi się ten skecz.



Gdzie Ty to pisałeś :?: :lol: Dobrze że ja nie zareagowałem tak emocjonalnie na weźdajbieli 2020, bo stałbym się chyba gwiazdą internetu ;)

Mamy różne upodobania, ale na szczęście zgadzamy się z tym, że najlepsza jest umiarkowana pogoda tak jak w ostatnim normalnym roku :serce:

_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 175 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38218
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 17 Wrzesień 2021, 11:42   

PiotrNS napisał/a:
Gdzie Ty to pisałeś


Na prywatnej grupie z moimi 3 przyjaciółmi xd
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 175 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38218
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 17 Wrzesień 2021, 11:47   

Kurde jak mi wstyd za bredzenie tak prostackich, piromańskich treści.

Chociaż trochę "siebie" rozumiem. Mnie zawsze wkurzało (i do dzisiaj wkurza), jak ktoś uważał, że okres 5-12.10.2016 to "klasyczna jesień". Tak mocne opady nie mają nic wspólnego z jesienią, a temperatury to były bardziej w stylu przedzimia.
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
pawel 
Moderator
fan 2024 roku



Hobby: Meteorologia
Pomógł: 30 razy
Wiek: 29
Dołączył: 08 Lis 2019
Posty: 5972
Miejsce zamieszkania: Kasina Wielka
Wysłany: 17 Wrzesień 2021, 11:48   

kmroz napisał/a:
Mnie zawsze wkurzało (i do dzisiaj wkurza), jak ktoś uważał, że okres 5-12.10.2016 to "klasyczna jesień".


Właśnie dlatego nie lubię jesiennego lania.
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Fan 2021 roku


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20447
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 17 Wrzesień 2021, 12:57   

Ja w sumie nie mam nic do października 2016 za brak groźnej pogody da się go nawet lubić, ale jednak trochę złośnik i brakowało w nim przymrozków jak 2 lata później :zygacz:
_________________
Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 312 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27301
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 19 Wrzesień 2021, 14:27   

kmroz napisał/a:
Jednak październik przynosi niemal zawsze ostatie tchnienie lata i mnóstwo pięknego słońca

colorz_7 colorz_7 colorz_7
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷

Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
 
     
jorguś 
Poziom najwyższy
Antyfan muchowca


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 207 razy
Wiek: 27
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8199
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 19 Wrzesień 2021, 15:34   

Kmroz w wersji z 2017 roku by miał mokre sny na widok pewnych danych z kurortu xD
_________________
Przepraszam marzec 2022 że go obrażałem
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 2,07 sekund. Zapytań do SQL: 10