Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 14 Październik 2021, 12:49
kmroz napisał/a:
Jednego nie rozumiem, czemu na lsitopad rzygasz
Na taką sumę opadów przy znikomym parowaniu, przecież chyba byśmy utopili się w błocie przed zimą. Dla mnie taka wysoka temperatura byłaby trochę bezobjawowa
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 21118 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 14 Październik 2021, 18:50
Taki se rok, 3 dekada marca koszmarna, śmiecień też słaby i złośliwy, zdecydowanie wolę własną propozycje. Maj też się bawił w złośnika. Lato fajne poza koszmarna 3 dekadą sierpnia . Wrzesień i październik nawet spoko, choć ich 1 dekady u Ciebie dość drastyczne i złośliwe. A listopad to w ogóle gówno i u Ciebie to bym oczekiwał od niego corocznego lodu jak w okresie grudzień-kwiecień. Zima oczywiście super
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 14 Październik 2021, 19:17
III dekada marca nie była koszmarna, tylko po prostu wiosenna Co do reszty, to wszystko jest poukładane w kompletne miesiące, więc ewentualną złośliwość lepiej badać po miesiącach, a nie pojedynczych dekadach. Kwiecień byłby taki jak chcesz - wilgotny i dynamiczny, tylko umiarkowanie słoneczny. Ale byłby też wiosenny, bo kwiecień to miesiąc wiosenny. Na końcu takiego miesiąca robiłoby się już zielono, byłoby wilgotno i przyjemnie, ale nie byłoby jałowej, trzydziestolatkowej przyrody, lodu na rzekach i anomalii rodem z czasów wojen polsko-szwedzkich xD A co do sierpnia, to po prostu uważam, że jeśli ma być lochowa jesień, to przed jej nadejściem trzeba się jeszcze nacieszyć lampką, której w przeciwnym razie byłoby za mało. Co do złośliwości jesienią... wiesz, skoro tak bronisz fizyki przy wyżach i spadkach temperatury, to konsekwentnie nie nazywaj tego złośliwością, kiedy z natury rzeczy przy rozpogodzeniach robi się cieplej. A i tak miałbyś w takiej jesieni wiele powodów do zadowolenia, jak również lekcję tego, że wrzesień to nie jest jeszcze pora ani na zimowe temperatury ani na wielki loch którego w tej kompromisowej propozycji i tak byłoby dużo
Co do złośliwości w maju - gdyby maj nie był złośliwy, to jeszcze w czerwcu mielibyśmy "młody maj" na drzewach, a ten Twój wymarzony bord w tym miesiącu byłby nieosiągalny
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum