Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 28 Sierpień 2025, 12:10
jorguś napisał/a:
Czerwiec 2025: W Katowicach osiągnął wynik ponad 300h usłonecznienia, co jest w tym mieście wynikiem nie bez kozery, a totalnie tego nie odczułem. Jakoś zakodowało mi się, że i w I i w III dekadzie było jednak trochę lochu. Na pewno nie miałem wrażenia, żeby ten czerwiec był bardziej słoneczny niż trzy poprzednie, a tak się stało, a na dodatek zabrakło mu niespełna godziny do czerwca 2021, który z kolei wspominam jako wybitnie słoneczny.
Z czerwców rzeczywiście najładniejszy z ostatnich lat wydaje się niepodważalnie 2021, a najbrzydszy jego sąsiad więc 2020 Czerwiec 2025 mógł trochę ugrać ładną pogodą w sercu i pod koniec, ale początek pamiętam głównie jako loch (a właściwie nawet to nie był loch, tylko "mleczne" niebo za dnia z osuszonym powietrzem, a nocą wiadomo-> im większy stopień zachmurzenia, tym staje się ono jaśniejsze, ale usłonecznienia wtedy nie zmierzymy) Pod względem aury wydaje się mi koniec końców niewiele "ładniejszy" od 2022, 2023 i 2024, dla mnie w zasadzie to niemalże jedna liga Najprzyjemniej z tych "solarnych przeciętniaków" (wedle wrażeń, nie wedle oficjalnych statystyk) chyba wspominam 2023- jedyny miesiąc w którym do ok. połowy chodziłem w swetrze i nie było mi za ciepło
jorguś napisał/a:
Grudzień 2018: 7,1h... Ale to chyba błąd stacji musi być, bo więcej to chyba jednak było już do 8.12 xd Ale fakt, raczej max 20-30 musiało tego być
Bliżej gór czy na wzniesieniach mógł okres w okolicach Barbórki i Mikołaja być trochę pogodniejszy (bo wtedy też temp. osiągały swój szczyt, więc dla odmiany sumy opadów raczej malały czym bardziej na południe Polski/Europy), ale na ogół to był miesiąc regularnych chmurzysk Nie bez powodu uważa się go za jednego z najciemniejszych grudniów tamtych czasów, choć np. poprzednik, tj. 2017, za dużej przewagi tu raczej chyba nie miał Tutaj spośród konkurencji kojarzę, że pozytywnie się wyróżniały 2015 czy 2019 Grudzień 2020 był miesiącem suchym, a przynajmniej nieregularnym opadowo, ale szczędził na słońcu przez bardzo częste chmury warstwowe, 2024 również mimo zwiększonej regularności opadów słońce przynosił głównie na obwarzankach, wiadomo trójca 2021-2022-2023 to raczej ciemnice, choć tam odrobinę mniejsze niż 2018
jorguś napisał/a:
Luty 2018: no jego pochmurność trochę jednak zaskakuje, mimo wszystko myślałem, tymczasem jest on u mnie najbardziej pochmurnym luciakiem po 2013 roku...
Do takich wyobrażeń może się przyczyniać okoliczność, że opady wtedy były raczej liche (jeden z najsuchszych lutych przynajmniej w niektórych regionach) Niebo jednak znajdowało się w tamtym miesiącu często w tzw. "stanie gotowości", jak to zwłaszcza przy okołozerowych temp. czy mrozach bywa Z lutych na uznanie pod względem usłonecznienia głównie raczej chyba zasługują 2019 i 2025 (2020 był często pochmurny, 2021 miał konkretną pod względem słońca końcówkę, co przy zwiększającej się długości dnia względem nocy może zmieniać bezwzględnie rezultaty, ale bez niej to byłby raczej loch)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 28 Sierpień 2025, 12:30
Ogólnie pewnie nie napiszę niczego odkrywczego (nawet chyba miałem okazję w przeszłości o tym wspomnieć) , ale parametry usłonecznienia i średniego zachmurzenia w oktantach nie są ze sobą ściśle powiązane Jak wiadomo, na pomiar zachmurzenia składają się również pomiary z godzin nocnych, więc może niekiedy dochodzić siłą rzeczy do takich sytuacji, że suma chwil ze słońcem wyjdzie w danym miesiącu wysoka, oraz również poziom zachmurzenia względnie wysoki (i na odwrót- jeśli więcej pochmurnej pogody uświadczymy za dnia niż w nocy) Choć niektóre stacje synop. u nas przynajmniej w bazie ogimet mają bardzo okrojone tutaj dane między zachodem a wschodem słońca Nawet jeśli są informacje dostępne odnośnie wielkości zachmurzenia, to obecne wówczas zjawiska pogodowe są przedstawiane niezbyt dokładnie (np. zamiast deszczu śnieg lub odwrotnie czy zamiast burzy miarowy deszcz)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum