Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Lata ludzkie a wiek sezonu/roku
Autor Wiadomość
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 213 razy
Wiek: 28
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8305
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 2 Maj 2020, 19:19   

Może nasz roczek poznał kogoś, dla kogo chce zmienić swoją oschłość i przez to nie jest już taki beztroski, oby nowa miłość dała mu sporo do myślenia. Ale nie chcemy też, żeby zawróciła mu w głowie, bo po tak beztroskim dzieciństwie mógłby się nie pozbierać i popaść w totalną dwubiegunowość- raz rozpacz i chłód dla otoczenia, innym razem szukanie "lekarstwa" na złamane serce w postaci gorących ekscesów i totalna oschłość.
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39102
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 2 Maj 2020, 19:25   

Jacob napisał/a:
Nie powiem trochę się z im nawet utożsamiam, bo właśnie ten okres 12-14 lat wspominam bardzo nie fajnie i często popadalem właśnie w takie stany depresyjne. W sumie moje nastoletnie życie utożsamiam bardzo z majem 2019, pierwsza połowa naprawdę ciężka i niefajna dla mnie, ale druga naprawdę fajna, choć bez rewelacji ;-) . Końcówka 2010, 2011, 2012 rok naprawdę wspaniały dla mnie czas, z resztą żadnego roku po 2010 osobiście nie wspominam źle, prawie wszystkie bardzo dobrze :-)


Jakoś pominąłem ten wątek.

Dla mnie takim fajnym przełomem w życiu był właśnie czerwiec/lipiec 2013. Pamiętam, że jako jeszcze stary kmroz, bardzo hejtujący pierwszą połową 2013 roku i uwielbiający drugą połowę 2013 roku, ten przełom w pogodzie porównywałem sobie do życiowego.

Najlepiej w życiu wspominam myślę czas od lipca 2013 do września 2017.
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Antyczerwcowiec


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 21096
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 2 Maj 2020, 19:29   

Ja najlepiej wspominam czasy od grudnia 2010 do sierpnia 2014, ale bardzo fajnie też 2018 rok i częściowo 2019
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39102
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 2 Maj 2020, 19:33   

W ciągu ostatnich lat, to zdecydowanie przyjaznym miesiącem był dla mnie listopad 2019, dość fajny też koniec czerwca i lipiec 2018, chociaż nieudany mundial i czerwony awatar trochę mi spieprzyły ten czas...
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Antyczerwcowiec


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 21096
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 2 Maj 2020, 19:35   

Oj tam nie ma się co przejmować czerwonym awatarem ;-)
Dla mnie szczególnie fajnym czasem był przełom tych obu dwóch gorących lat, kiedy m.in. Pojawiłem się na meteomodel ;-)
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39102
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 2 Maj 2020, 19:37   

Pamiętam ten moment, jednym z twoich pierwszych postów (jeszcze przed chwaleniem lata 2012) mówił o tym, że "nie pamiętasz żadnego słońca w majówkę 2017" :mrgreen:

A i było śmiesznie, bo napisałeś, że mieszkasz w regionie włocławskim, a każdy myślał, że chodzi o Dolny Sląsk :lol:
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Antyczerwcowiec


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 21096
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 2 Maj 2020, 19:40   

Weź mi nawet nie przypominaj :oops: :lol:
Bardzo nie ograniety byłem jeszcze na początku :lol: (ale tka szczerze to naprawdę zapamiętałem majówkę 2017 jako pochmurna, ale raczej mi się coś pokiełbasiło)
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39102
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 2 Maj 2020, 19:45   

Ja Majówkę 2017 spędziłem w tej mojej chatce na południu Podkarpacia (formalnie to Małopolska historycznie :lol: )

Przyjechałem tam 29.04 rano, ale inna grupa znajomych była już dzień wcześniej i potwierdzili to, co widziałem na ogimecie - 28.04 było tam lato. Ogólnie wcale nie było tak mokro, jak potrafiło byc w tej Ropiance, widać że wcale tam niezbyt popadało... No i niestety 29 i 30.04 po letniej aurze nie było już śladu, było pochmurno, chłodno, ale nie padało. 1.05 była piękna, ale chłodna aura, a 2.05, gdy musiałem wracać, aby robić projekt na studia (którego termin miałem na 4.05, także ten...), zrobiło się parno i ciepło, zbierało się na deszcz/burze.

Ogólnie rok 2017 na Podkarpaciu był lekko suchy, a do połowy września wręcz bardzo suchy...
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Antyczerwcowiec


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 21096
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 2 Maj 2020, 19:49   

No faktycznie odstaje na tle reszty kraju, zwłaszcza okolice Rzeszowa :-(
http://klimat.pogodynka.p...y/2017/2/Winter
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13446
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 2 Maj 2020, 19:50   

Ja za najlepszy okres swojego życia uważam na razie lata 2015-2018, a wśród nich najwięcej sentymentu żywię do wakacji 2015 i 2016, grudnia 2015 (naprawdę, to był dla mnie bardzo miły miesiąc), maja, czerwca, września i grudnia 2016, kwartału maj-lipiec 2017, paskudnej, okropnej, potwornie ponurej pory chłodnej 2017/18 (brr, aż mnie dreszcze przeszły jaka to była patola) oraz Kwietnia Stulecia i pięknego maja :) Z późniejszych czasów świetny był ostatni kwartał 2019 roku, będę go bardzo miło wspominać także za sprawą Was i tego forum :)
Jak widzicie, wiele naprawdę super epizodów w moim życiu połączyło się z epizodami świetnej pogody (oprócz tej patologicznej pory chłodnej :lol: :lol: :lol: ).
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 6