Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13244 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 16 Maj 2020, 21:56
Zauważyłem ten temat, tyle że w przypadku amplitud nie mam jakiejś wyszczególnionej rozpiętości w różnicach temperatur i na początku nie wiedziałem co napisać. Generalnie duże amplitudy mi szczególnie nie przeszkadzają, a w gorące dni letnie jestem wręcz ich zwolennikiem, tym bardziej że temperatury minimalne notuje się wtedy w porze snu (który w chłodną noc jest przyjemniejszy ). Mniej lubię duże różnice temperatur wiosną i jesienią, ale jeśli w ciągu dnia jest wtedy prawdziwie ciepło, tak z 22 stopnie (czyli ponad 20 dłużej niż przez godzinę), przymykam na to oko. Aby tylko nie było przymrozków. Zimą duże amplitudy akceptuję w takim wydaniu - jest pokrywa śnieżna, pogodnie, w nocy mróz (ale bez przesady), a w ciągu dnia temperatura wzrasta do okolic zera i odczuwalnie nie jest zimno. Śnieg przy takim układzie utrzymuje się bez przeszkód, więc mamy prawdziwą zimę, ale w łagodnym wydaniu. W innych sytuacjach wolę małe amplitudy, bo co to za pożytek mieliśmy z takiego stycznia 2020? Gdyby pod koniec grudnia w całej Polsce spadło sporo śniegu, to byłby w znacznej części biały i słoneczny miesiąc - na pewno inny w odbiorze niż to dziwne coś, nie wiadomo jaka to pora roku i strefa klimatyczna.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 16 Maj 2020, 21:58
PiotrNS napisał/a:
co to za pożytek mieliśmy z takiego stycznia 2020? Gdyby pod koniec grudnia w całej Polsce spadło sporo śniegu, to byłby w znacznej części biały i słoneczny miesiąc - na pewno inny w odbiorze niż to dziwne coś, nie wiadomo jaka to pora roku i strefa klimatyczna.
Amen ku temu!
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 16 Maj 2020, 21:58
PiotrNS napisał/a:
co to za pożytek mieliśmy z takiego stycznia 2020? Gdyby pod koniec grudnia w całej Polsce spadło sporo śniegu, to byłby w znacznej części biały i słoneczny miesiąc - na pewno inny w odbiorze niż to dziwne coś, nie wiadomo jaka to pora roku i strefa klimatyczna.
Amen ku temu!
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 312 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27299 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 16 Maj 2020, 22:07
Na płockich brunatnoziemach styczeń 2020 to było po prostu cudo a pożytek z niego był m.in. taki, że kwitły normalnie zimowe kwiaty, jak na zachodzie takie jak oczary, zimokwiaty czy przebiśniegi, od których było biało. Nie było marazmu, nudy, latały owady, dżdżownice intensywnie pracowały wciągając opadłe jesienią liście (wcześniej nie mogły, bo było za sucho), śpiewały ptaki i ogólnie to był najprzyjemniejszy pod względem ogólnym styczeń, jaki się u mnie wydarzył. Gdy powróci turecki klimat zamawiam Zimę Trzydziestolecia z powrotem, tylko tym razem lampowe ocieplenia mają być w lutym a nie w grudniu
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 16 Maj 2020, 22:09
Ja w styczniu życia w przyrodzie nie pamiętam, za to faktycznie pełno go było w lutym. Niemniej jednak i tak mnie to średnio cieszyło, na wszystko jest czas.
Styczeń 2020 to dla mnie przykład klasycznie martwego miesiąca, trochę taki grudzień 2004 bis, dwa najbardziej gunwniane miesiące w historii...
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum