Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
No i grudzień podsumował jakim badziewiem był tamten rok. Trudno o coś strasznego w tym miesiącu, ale tutaj nie widzę kompletnie nic sensownego. Mdły jak mało co po nim
_________________ Aktualna pora roku: wyjątkowo nudne i schematyczne lato
Termicznie nic ciekawego, ale miał ładne opady i epizody z pokrywą, w tym jeden w najistotniejszym momencie. A suma opadów całkiem ładna, mogę zneutralizować
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026
Burza w lodzie to potęga i basta
Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026
Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21125 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 27 Październik 2020, 02:08
Mocno średni miesiąc. Na pewno analizując podobne przypadki, należy znaleźć różnicę między ciepłą dekadą, a dekadą z ociepleniami/ciepłymi epizodami. Ten miesiąc nie kojarzył się szczególnie z wysokimi temp., ale na tle 2 poprzednich w sumie w sposób zasłużony dzierży miano "niezimowego" grudnia (2001 mroźny i śnieżny, 2002 też zimny, ale śniegu niedużo, zarówno na ziemi i z nieba: jednak mimo niewielkiej ilości notowanej pokrywy i tak było go więcej sumarycznie niż w omawianym miesiącu, tj. grudniu 2003).
Jako całość jednak niestety bardzo bylejaki miesiąc, którego plusem były jedynie duże sumy opadów. Jednak nudnych mdłości przy obrzydliwych temperaturach też nie brakowało.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026
Burza w lodzie to potęga i basta
Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026
Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38838 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 10 Luty 2021, 00:21
Termiczna nuda na puda, a opadowe incydenty były ładne, ale krótkie, pomiędzy nimi ciągnęła się martwica. Jedyny ciekawszy termicznie okres to Święta i miał nawet 1cm pudru, więc nie jestem w stanie zgnoić tego grudnia na amen, no ale tak mi się kojarzy trochę z "weźdajbielim"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum