Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Zastanawiam się, dlaczego wpisując w wyszukiwarkę wrzesień wyskakują zdjęcia z października a i nawet listopada
Tylko jedno zdjęcie oddaje wygląd ulistnienia we wrześniu
Na dodatek te kolorowe, w pełni jesienne zdjęcia ostro kontrastują z powszechnym, letnim wyobrażeniem tego miesiąca
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 10 Czerwiec 2020, 17:32
Właśnie kiedyś wyszukiwałem sobie po kolei miesiące w Google i bardzo mnie to zaskoczyło. Wrzesień niewiele różni się od sierpnia pod względem krajobrazów, bywa zaliczany do lata, a grafika sugeruje taki absurd, jak przy żadnym innym miesiącu...
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 10 Czerwiec 2020, 17:35
Często się zdarza, że we wrześniu niemal wszystkie drzewa pozostają w pełni zielone do samego końca a oni
walą tam zdjęcia z środka października a niekiedy i z listopada Skąd to się bierze, skoro w świadomości
powszechnej wrzesień nie jest nawet miesiącem jesiennym a a letnim
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 10 Czerwiec 2020, 17:42
Taki był np. wrzesień 2018 w miejscach niedotkniętych suszą - do końca był całkowicie zielony, kwitnący i miał w sobie dużo świeżości. Jakby poszukać jakiegoś odpowiednika Człowieka 2018 na etapie września, to na myśl przychodzi mi wiecznie młody Krzysztof Ibisz
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 10 Czerwiec 2020, 18:30
kmroz, To chyba jesteś wyjątkiem, bo u mnie przebarwianie liści na dobre rozpoczęło się i przebiegało podczas Drugiej Pentady Października, na tle lazuru nieba przebarwione drzewa wyglądały fenomenalnie, to było najpiękniejsze babie lato i złota jesień w historii
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 10 Czerwiec 2020, 18:42
To u mnie po tym chłodniejszym wrześniowym okresie w 2016 roku, w ostatniej pentadzie listki już łapały jesienny kolor. W 2017 także nastąpiły pierwsze przebarwienia, lecz tylko incydentalne i kolor na większości drzew trwał jeszcze długo. 2018 to jedyny rok, z którego nie przypominam sobie żadnych zmian we wrześniu, za to 6 października 2018 było tego już sporo - tak jakby przyroda szybko zareagowała dopiero na przymrozki w końcówce pierwszego miesiąca jesieni.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38267 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 10 Czerwiec 2020, 18:47
Ja mam nagranie z 5.10.2016, widok jak z Izoldy, a nie z pseudozimowej aury, jaka wtedy była - całkowicie zielono i konkretny deszcz, jaki raczej się nie kojarzy z październikiem, a z majem lub czerwcem.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum